Katowicki Remag - jedna z największych firm dostarczających kombajny górnicze do kopalń, ma się przekształcić z przedsiębiorstwa państwowego w spółkę Skarbu Państwa. Wcześniej kilkakrotnie podejmowano próby prywatyzacji firmy, nigdy nie doprowadzając ich do końca. - Komercjalizacja Remagu jest optymalnym kierunkiem przekształcenia tego typu przedsiębiorstwa. Umożliwi firmie odpowiedni poziom inwestycji, zachowanie pozycji na rynku, a przede wszystkim dalszy rozwój. Przyjęcie formy spółki prawa handlowego ułatwi jej działanie w warunkach wolnego rynku - mówi Marta Malik, rzeczniczka wojewody śląskiego.
W przeszłości do zakupu Remagu przymierzał się giełdowy Kopex. Czekał na komercjalizację. - Nadal jesteśmy zainteresowani zakupem Remagu. Chcielibyśmy o tym porozmawiać z właścicielem tuż po komercjalizacji - twierdzi Tadeusz Soroka, prezes Kopeksu.
Katowicką firmą zapewne interesuje się też Famur, który produkuje kombajny ścianowe. Remag wykonuje natomiast kombajny chodnikowe. Swoje produkty eksportuje m.in. do Hiszpanii i Wietnamu. Z eksportu pochodzi ok. 30 proc. przychodów, które w zeszłym roku przekroczyły 137 mln zł. Firma przynosi zyski rzędu ok. 10 mln zł rocznie.
Zarówno Kopex, razem ze swoim właścicielem - Zabrzańskimi Zakładami Mechanicznymi, jak i Famur chcą kupić też Fabrykę Maszyn Górniczych Glinik.
Kopex jest obecny na giełdzie od 8 lat. Z kolei Famur chce w lipcu sprzedać swoje akcje, które stanowić będą 23 procent w kapitale zakładowym. Obie firmy walczą o prymat na rynku zaplecza górniczego w Polsce.