Reklama

Artman pewny tegorocznych prognoz

Mimo bardzo dobrych wyników sprzedażowych w pierwszym półroczu, operator odzieżowej marki House nie będzie na razie podwyższał rocznych planów finansowych

Publikacja: 10.07.2006 10:21

Do końca roku Artman otworzy jeszcze co najmniej 18 salonów odzieżowych. - Prawie we wszystkich przypadkach mamy już zawarte umowy - powiedział Grzegorz Koterwa, dyrektor finansowy i członek zarządu Artmana. Firma handlująca odzieżą pod marką House uruchomiła w pierwszym półroczu 17 salonów (teraz ma ich 119, z czego 88 w kraju i 31 za granicą). Powierzchnia handlowa powiększy się w tym roku o 44 proc. - Jeszcze do końca przyszłego roku widzimy w kraju możliwość dynamicznego rozwoju sprzedaży pod marką House. Później spodziewamy się stopniowego spowolnienia - stwierdził G. Koterwa.

Za wcześnie na podwyższenie prognozy

Zdaniem dyrektora finansowego, tegoroczne prognozy nie są w żadnym wypadku zagrożone. Spółka zamierza uzyskać 200 mln zł przychodów ze sprzedaży (142 mln zł w 2005 r.). Przez pierwszych sześć miesięcy krakowska firma zrealizowała już prawie 42 proc. planów. W drugim półroczu przychody uzyskiwane z tej samej powierzchni handlowej są jednak z reguły o 20-30 proc. wyższe.

Zarząd spółki założył, że przychody w całym 2006 r. wzrosną o 41 proc., a dynamika pierwszego półrocza sięgnęła już 53 proc. - Realizujemy wszystkie założenia z lekkim plusem, ale nie jest to sytuacja, żeby już weryfikować plany - stwierdził dyrektor Koterwa. Chcąc wykonać założenia, w drugim półroczu krakowska firma musi wykazać się wzrostem sprzedaży już "tylko" na poziomie niecałych 30 proc.

Zmniejszenie tempa wzrostu obrotów jest jednak bardzo prawdopodobne. Będzie ono konsekwencją większej liczby otwarć nowych salonów w drugim półroczu ubiegłego roku. Przychody ze sprzedaży mocno wówczas wzrosły. Z tego względu teraz tak dobrze wygląda porównanie obrotów z pierwszego półrocza do analogicznego okresu poprzedniego roku. Możliwość wyhamowania w kolejnych miesiącach tempa wzrostu potwierdza także Grzegorz Koterwa.

Reklama
Reklama

Rentowność ma się poprawiać

Sprzedaż firmy jest sezonowa. Najlepszy pod względem przychodów i marży jest czwarty kwartał, a w szczególności październik i grudzień. Trzeci kwartał, choć specyficzny (do połowy sierpnia trwają wyprzedaże wiosenno-letnich kolekcji, a później do sklepów wprowadzane są kolekcje jesienno-zimowe) jest w opinii spółki również dobry.

Ewentualna korekta prognozy w górę mogłaby dotyczyć również zysku netto. Zdaniem Koterwy, uzyskanie planowanych 6 mln zł jest pewne. Nie chciał jednak powiedzieć, o ile więcej spółka mogłaby zarobić. Realizacja prognozy zapewni

3-proc. rentowność netto. W perspektywie kilku lat firma chciałaby ją zwiększyć do 8-9 proc.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama