Na nowego prezesa czeka rynkowy lider, Kompania Węglowa. W Jastrzębskiej Spółce Węglowej i Węglokoksie trwają postępowania kwalifikacyjne na stanowiska w zarządach. W najbliższym czasie można spodziewać się też zmian w Katowickim Holdingu Węglowym.
Jak na rozgrzanych węglach...
- Ogromny niepokój budzi to, że zarządy firm węglowych odwołuje się w tak ważnym dla energetyki czasie - mówi Kazimierz Grajcarek, szef Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność. - W okresie od czerwca do sierpnia spółki górnicze powinny podpisywać umowy przedwstępne dotyczące sprzedaży w 2007 r. i poszukiwać nowych rynków zbytu. W tym momencie nikt się tym na poważnie nie zajmuje, bo wszystkie zarządy i rady nadzorcze obawiają się, że lada dzień będą musiały pożegnać się ze stanowiskami - stwierdza. Jego zdaniem, istnieje zagrożenie, że spółki górnicze mogą mieć w przyszłym roku problemy ze sprzedażą węgla, co dodatkowo pogorszy ich wyniki.
Opinii tej nie podziela Zbigniew Madej, rzecznik prasowy Kompanii Węglowej, największego przedsiębiorstwa węglowego w Europie. - O zbyt w przyszłym roku się nie obawiamy, bo gwarantują nam go kontrakty długoterminowe z naszymi głównymi odbiorcami, np. Południowym Koncernem Energetycznym - uważa. Jednak tego, jaki procent sprzedaży jest objęty wieloletnimi umowami, nie ujawnia. Według Kazimierza Grajcarka z Solidarności, odsetek sprzedaży w ramach wieloletnich umów nie przekracza 40 procent całego wydobycia.
A wyniki coraz gorsze