Reklama

KPWiG przygląda się zmianom w Optimusie

Optimus ma nowego prezesa, nowego inwestora strategicznego i nową radę nadzorczą. Rynek dowiedział siź o tym z opóęnieniem. Sprawą zajmuje się KPWiG

Publikacja: 12.07.2006 07:20

Na czele nowej rady nadzorczej

- o czym pisaliśmy wczoraj - stanął Michał Dębski, prezes i właściciel fabryki Zatra ze Skierniewic, w której Optimus od kwietnia składa swoje komputery. Jest on jednocześnie nowym inwestorem strategicznym Optimusa. W ramach prywatnej emisji objął prawie 30 proc. akcji spółki.

Według naszych informacji, kupował je po 1,05 zł, podczas gdy w dniu, kiedy zarejestrowano podwyższenie kapitału (28 czerwca 2006 r.), kurs papierów spółki wynosił 7,05 zł. Mniej więcej w tym samym czasie, kiedy Dębski obejmował 3,9 mln akcji Optimusa, spółka kupiła 45 proc. udziałów w Zatrze - za 3,9 mln zł. Zdaniem dotychczasowego największego akcjonariusza Optimusa, Zbigniewa Jakubasa, zarząd spółki popełnił przestępstwo. Podwyższenie kapitału odbyło się bowiem według niego bez zgody akcjonariuszy oraz rady nadzorczej. Komisja Papierów Wartościowych i Giełd wszczęła w tej sprawie postępowanie administracyjne.

Według zarządu Optimusa, wszystko odbyło się zgodnie w prawem.

Do "Parkietu" dotarła kopia uchwały, w której faktycznie jest mowa o pozytywnej opinii tego organu, dotyczącej przeprowadzenia emisji: z wyłączeniem prawa poboru w drodze subskrypcji prywatnej oraz objęcia tychże akcji serii D po cenie równej wartości emisyjnej, ustalonej przez zarząd. Jednak dotarło do nas także oświadczenie jednego z członków rady - Przemysława Gdańskiego, w którym stwierdza on, że nigdy nie brał udziału w głosowaniu tej uchwały, a jego podpis pod nią jest sfałszowany.

Reklama
Reklama

Przekazano nam też protokół posiedzenia rady nadzorczej, na którym miała zostać podjęta wspomniana uchwała. Jest w niej tylko mowa o upoważnieniu zarządu do rozpoczęcia przygotowań do podwyższenia kapitału zakładowego w drodze emisji akcji nowej serii (o kwotę do 50 mln zł). Nie ma jednak mowy o wyłączeniu prawa poboru ani o emisji prywatnej.

Komentarz

Łukasz Dajnowicz

rzecznik KPWiG

Spółka mogła ukryć fakt

pojawienia się w niej znacznego akcjonariusza

Reklama
Reklama

Otrzymaliśmy sygnały o podejrzeniu nieprawidłowości w Optimusie. Zajmujemy się

tą sprawą i traktujemy ją bardzo poważnie. Ze wstępnej analizy wynika, że w spółce mogło dojść do poważnych uchybień. Istnieje podejrzenie, że spółka mogła ukryć fakt pojawienia się w niej znacznego akcjonariusza. Wszczęliśmy postępowanie administracyjne w celu ustalenia, czy nie doszło do niewłaściwego wykonywania przez Optimus obowiązków informacyjnych. Analizujemy zebrany materiał i rozważamy kolejne kroki.

Zbigniew Jakubas

do niedawna największy

udziałowiec Optimusa

Zarząd Optimusa popełnił

Reklama
Reklama

przestępstwo

Wszyscy trzej członkowie rady nadzorczej, podpisani pod oświadczeniem rady z 1 czerwca 2006 r., w której zgadzali się na podwyższenie kapitału

Optimusa dla Macieja Dębskiego, stwierdzili, że ich podpisy zostały sfałszowane. Są to Barbara Sissons, Przemysław Gdański i Andrzej Franków. Działanie zarządu Optimusa było ewidentnie przestępstwem, i to przygotowywanym od dłuższego czasu. Zawiadomiliśmy o tym prokuraturę, mamy nadzieję, że ze swojej strony zawiadomi ją również Komisja Papierów

Wartościowych i Giełd. To już nie jest wyłącznie

sprawa wiarygodności samej spółki, ale kwestia

Reklama
Reklama

wiarygodności polskiego systemu kapitałowego.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama