Reklama

Kurs TVN jest wyżej niż przed giełdową korektą

Telewizja TVN jako pierwsza spółka z indeksu WIG20 zdołała odrobić straty z czasu korekty. To dzięki bardzo dobrym wynikom stacji w drugim kwartale - uważają analitycy

Publikacja: 12.07.2006 07:46

Od 12 maja do 14 czerwca papiery TVN potaniały prawie o 16 proc. do 81,5 zł. Wczoraj kosztowały znowu rekordowo dużo: kurs sięgnął 101 zł. Kilka dni wcześniej, zgodnie z zaleceniami niektórych brokerów, przekroczył 100 zł. W raporcie z 3 lipca bank CA IB ustalił cenę docelową waloru TVN właśnie na poziomie 101 zł (obniżył ją ze 104 zł).

I to wszystko, mimo że telewizja zupełnie niedawno wycofała się z serii buy backów, dzięki którym pieniądze trafiają do kieszeni inwestorów, a po wakacjach zamierza wydać krocie na portal Onet.pl (1,3 mld zł, z czego ok. 200 mln zł w gotówce, część w akcjach i umarzając dług właścicielowi - ITI).

- Szykują się bardzo dobre wyniki za drugi kwartał - tłumaczy wzrost Michał Marczak, analityk Domu Inwestycyjnego BRE Banku. Wskazuje, że podaż czasu antenowego w telewizjach jest mniejsza niż popyt.

Inny element, który przyczynił się do zwyżki notowań TVN, to nowa fala zainteresowania zagranicznych inwestorów, którą obserwowano w pierwszym momencie odbicia giełdowego rynku. Włodzimierz Giller, analityk DB Securities, też sądzi, że wyniki stacji TVN okażą się bardzo dobre. Przypomina cząstkowe dane dotyczące cennikowej sprzedaży czasu reklamowego w tej telewizji (w okresie maj-czerwiec miała urosnąć o ok. 60 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2005 r.) i dobre informacje płynące z firmy monitorującej oglądalność.

- Do tej pory szacowaliśmy, że wpływy z reklamy TVN będą w tym roku wyższe o 17 proc. Teraz sądzę, że wzrost może być większy - mówi W. Giller. Argumentuje, że mimo obłożenia reklamami ramówek telewizji emitujących mundial, nie doszło do przetasowań wśród reklamodawców TVN, Polsatu i TVP. To, jego zdaniem, wskazuje, jak silny jest rynek reklamy. Uważa też, że segmentowi telewizyjnemu dobrze wróżą też dane makroekonomiczne. - Jesteśmy na krzywej rosnącej. Sądzę, że popyt na reklamę w telewizji będzie rósł także w drugiej połowie roku - przewiduje analityk.

Reklama
Reklama

Wskazuje też na inny aspekt. Ponieważ inwestorzy nie mogą być pewni, jak poradziła sobie w drugim kwartale Agora, lokują pieniądze w TVN.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama