- Do końca tego roku spodziewamy się zebrać 1,2 mld zł składek z produktów ubezpieczeniowych, sprzedawanych we współpracy z bankami - stwierdził Przemysław Chojnacki, dyrektor Biura Bancassurance Grupy PZU. W pierwszej połowie br. do ubezpieczyciela trafiło z tego tytułu ponad 900 mln zł składek. Jak zaznacza Chojnacki, bancassurance to jeden z najważniejszych dla grupy kierunków rozwoju.
Dobre wyniki PZU odzwierciedlają cały obraz polskiego rynku ubezpieczeń. Według Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych, w I kwartale br. nastąpił spory wzrost zainteresowania ubezpieczeniami na życie, natomiast stagnacja panuje na rynku ubezpieczeń majątkowych. Taki trend może się, zdaniem specjalistów, utrzymywać przez najbliższych kilka lat. Wzrost przypisu składki w ubezpieczeniach na życie wyniósł w I kw. br. ponad 49 proc. Wartość składek przekroczyła 5 mln zł. Eksperci są zgodni, że klientów coraz częściej interesują inwestycyjne produkty ubezpieczeniowe. Tego typu usługa najczęściej sprzedawana jest przez banki współpracujące z towarzystwami ubezpieczeń na życie. Przykładem jest Warta, która współpracuje z Kredyt Bankiem. Produkty inwestycyjne przyczyniły się też w znacznej mierze do poprawy wyników życiowej spółki Allianz. Według danych KNUiFE, zajmowała ona po I kw. br. drugą pozycję w Polsce, jeśli chodzi o wielkość przypisu składki. Allianz ustępował jedynie PZU, wyprzedził natomiast Commercial Union. Specjaliści z Allianz podkreślali, że dobre wyniki spółki to przede wszystkim efekt popularności usługi ubezpieczeniowo-inwestycyjnej, którą Allianz oferuje we współpracy z Pekao.