Reklama

Rekordowy odpływ zagranicznego kapitału

Zagraniczni inwestorzy wycofali w maju z warszawskiej giełdy ponad pół miliarda euro

Publikacja: 14.07.2006 08:37

W maju mieliśmy do czynienia z największym w historii odpływem z warszawskiej giełdy zagranicznego kapitału. Z danych NBP wynika, że zagraniczni gracze wycofali wówczas z naszego rynku akcji 511 mln euro.

Zniknęło 1,6 mld euro

Maj był ósmym z rzędu miesiącem, w którym zagranica sprzedawała akcje spółek notowanych na warszawskiej giełdzie. Od października ubiegłego roku zaangażowanie obcych inwestorów zmniejszyło się o ponad 1,6 mld euro. W poprzednich miesiącach ich odpływ był jednak stosunkowo niewielki. Tylko w grudniu ub.r. i w styczniu br. przekroczył 200 mln euro. Nie przeszkadzało to jednak rosnąć indeksom giełdowym. Majowy odpływ ponad pół miliarda euro był już bardziej widoczny. WIG20 stracił w tym miesiącu 13,5 proc.

- W czerwcu, przynajmniej w pierwszych dwóch tygodniach, odpływ zagranicznego kapitału mógł być jeszcze większy - mówi Bartosz Pawłowski, ekonomista ING Banku Śląskiego. W pierwszej połowie minionego miesiąca WIG20 spadł o kolejne 10,8 proc. Potem jednak inwestorzy zaczęli wracać na nasz rynek.

B. Pawłowski zwraca uwagę, że w czerwcu mieliśmy do czynienia z dużym spadkiem cen obligacji. Można się więc spodziewać, że kolejne dane okażą się dużo gorsze od majowych - w tym miesiącu z naszego rynku obligacji odpłynęły 463 mln euro. - Polska nie była jednak wyjątkiem. Kapitał wycofywał się również z innych krajów. Powodem były oczekiwania na dalsze podwyżki stóp w Stanach Zjednoczonych. Niedługo może się jednak okazać, że Fed zakończy cykl podwyżek stóp i wtedy możemy być świadkami znaczącego napływu kapitału z zagranicy - spodziewa się specjalista z ING BSK.

Reklama
Reklama

Złoty pójdzie w górę

To zaś będzie oznaczało aprecjację złotego. Zdaniem ekonomisty ING BSK, ma ona uzasadnienie fundamentalne. - Nasz deficyt obrotów bieżących nie przekracza 1,5 proc. PKB, a jednocześnie dwukrotnie przewyższa go napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Z tego punktu widzenia mówienie o "długoterminowej słabości" złotego po prostu nie znajduje odzwierciedlenia w faktach - mówi B. Pawłowski. W ostatnich dwunastu miesiącach deficyt obrotów bieżących wyniósł 3,5 mld euro. Napływ zagranicznych inwestycji bezpośrednich zamknął się kwotą 7,8 mld euro.

Na umacnianiu się złotego powinni korzystać polscy inwestorzy, który decydują się na zakup zagranicznych akcji lub obligacji. A tych jest coraz więcej. W maju polskie podmioty zaangażowały w papiery udziałowe za granicą 183 mln euro. W ostatnich dwunastu miesiącach saldo takich inwestycji polskich funduszy (bo najczęściej zakupów dokonują właśnie one) wyniosło niemal 1,8 mld euro. Krajowe podmioty interesują się także papierami dłużnymi emitowanymi za granicą. Między czerwcem ub.r. a majem br. zwiększyły zaangażowanie w takie instrumenty o 2,75 mld euro.

Skok

w handlu

zagranicznym

Reklama
Reklama

Z danych NBP wynika, że w maju doszło do znaczącego przyspieszenia dynamiki

eksportu i importu. Eksport wyniósł 7,8 mld euro i był o 32,9 proc. wyższy niż przed rokiem. Ankietowani przez "Parkiet" analitycy spodziewali się wzrostu o 23 proc. Zaskakująco wzrósł również import. Wyniósł niemal

8,3 mld euro. Był o 31 proc. wyższy niż przed rokiem. Ekonomiści spodziewali się wzrostu o 18 proc. Import był najwyższy w historii. Eksporterom zabrakło 60 mln euro, by pobić rekord z marca br. Dobre wyniki to m.in. skutek rozliczenia części transakcji, które - gdyby nie długi weekend na przełomie kwietnia i maja - trafiłyby do statystyki miesiąc wcześniej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama