Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów Naftowych "Przyjaźń" złożyło już ofertę przejęcia 49-proc. pakietu akcji słowackiego operatora rurociągów, spółki Transpetrol - twierdzi bratysławski dziennik ekonomiczny, "Hospodarske Noviny".
Zdaniem gazety, polska propozycja to ok. 120 mln USD. Nie udało się nam potwierdzić tej informacji u przedstawicieli PERN-u. Gdyby jednak okazała się ona prawdziwa, oznaczałoby to, że polski koncern przebił niedawną ofertę rosyjskiego Russnieftu, który za 49-proc. akcje Transpetrolu dawał ok. 105 mln USD. Dodajmy, że według serwisu Neftegaz. ru, słowackie ministerstwo gospodarki zaoferowało tylko 74 mln USD. Za tyle właśnie w 2002 roku rosyjski Jukos kupił, w ramach prywatyzacji, pakiet akcji Transpetrolu. Pozostałe 51 proc. papierów spółki pozostaje nadal w ręku słowackiego rządu.
Przejęcie Transpetrolu to nie jedyne zagraniczne plany PERN-u. Jak zdradził Marcin Jastrzębski, członek władz koncernu, spółka chce również kupić litewskie rurociągi, które wraz z Możejkami przejmuje właśnie Orlen. PERN, według niego, prawie na pewno będzie operatorem tych rur. - To zbyt daleko idące dywagacje - mówi z kolei w rozmowie z "Parkietem" Jan Maciejewicz, wiceprezes płockiego koncernu paliwowego. - Jesteśmy dopiero w trakcie kupowania rafinerii w Możejkach i mamy wciąż stanowczo za mało danych, aby decydować o ewentualnej sprzedaży jakiejkolwiek jej części - wyjaśnia. Jego zdaniem nie ma też decyzji, czy Orlen, w ramach outsourcingu, przekaże komukolwiek zarządzanie litewskimi rurociągami.