Reklama

Podatek od zysków wróci do inwestorów?

Nie ma pewności, ile pieniędzy mieli na rachunkach klienci WGI DM. Nie wiadomo, ile zarobili. Być może więc zapłacili podatek od nieistniejących zysków

Publikacja: 18.07.2006 08:14

Skoro wyceny rachunków klientów upadłego WGI Domu Maklerskiego mogą się tak bardzo różnić (w przypadku 560 osób nawet o 120 mln zł), to należy zadać pytanie, na jakiej podstawie wystawianie były PIT-y-8C za 2005 rok. Dokumenty te, sporządzane przez domy maklerskie, służą inwestorom do rozliczania się z fiskusem z zysków kapitałowych. Inwestor ostateczne rozliczenie składa w zeznaniu PIT-38.

PIT-y podpisywał prezes

Niektórzy klienci WGI Domu Maklerskiego sygnalizowali, że z PIT-ów-8C, które otrzymali z WGI, wynikało, że w 2005 r. ponieśli stratę. Jak się okazuje byli też tacy, którzy dokumentu tego w ogóle nie dostali (istnieje możliwość, że w tym przypadku nie było żadnych transakcji, generujących zysk lub stratę). Większość osób była jednak informowana o zysku i zapłaciła już od niego 19 proc. podatku. Czy w PIT-ach-8C wystawianych przez WGI DM mogły być błędy? Na te pytania Maciej Soporek, prezes WGI, nie chciał odpowiedzieć, choć to on podpisywał się pod wystawianymi formularzami.

Podatek do zwrotu?

Co będzie, jeżeli okaże się, że dane o przychodach i kosztach, znajdujące się na PIT-ach-8C wystawionych przez WGI DM są nieprawidłowe, oraz że w rzeczywistości inwestorzy stracili pieniądze, a nie je zarobili? Okazuje się, że będą oni mogli liczyć na odzyskanie podatku. - Podatnik, który w zeznaniu PIT-38 wykazał należny podatek dochodowy od zysków kapitałowych w kwocie wyższej od należnej, może wystąpić do urzędu o stwierdzenie nadpłaty podatku. Składając taki wniosek powinien złożyć także skorygowane zeznanie PIT-38 - dowiedzieliśmy się w Warszawskiej Izbie Skarbowej.

Reklama
Reklama

"Tarcza podatkowa"

Kwoty zapłaconego podatku od zysków, jakie inwestorzy osiągnęli w WGI, nie są jednak duże - w większości przypadków nie przekraczają kilku tysięcy złotych.

Większą daninę odzyskać będą mogli tylko Ci inwestorzy, którzy w 2005 r. mieli rachunki także w innych biurach maklerskich i na nich rzeczywiście osiągnęli zysk. Oczywiście, o ile będą w stanie wykazać, że w WGI ponieśli stratę. Wtedy nie dość, że odzyskają podatek zapłacony z tytułu fikcyjnego zysku w WGI Domu Maklerskim, to o rzeczywistą stratę będą mogli pomniejszyć zyski odnotowane u innych brokerów. Dla przykładu: wyobraźmy sobie inwestora, który dostał dwa PIT-y-8C. Jeden z WGI DM, drugi z innego domu maklerskiego. Z obu wynika, że zarobił po 10 tys. zł. Łączny zysk wykazany na formularzu PIT-38 wynosi więc 20 tys. zł. Podatek od tego to 3,8 tys. zł. Jeżeli okaże się, że w WGI DM inwestor w rzeczywistości stracił np. 50 tys. zł, to na PIT-38 wykaże on stratę w wysokości 40 tys. zł (10 tys. zł - 50 tys. zł). Powinien odzyskać wtedy cały zapłacony podatek, a powstała strata (40 tys. zł) zgodnie z zasadami podatkowymi będzie pomniejszała jego zyski, osiągnięte w kolejnych latach. Oczywiście, pod warunkiem, że inwestor złoży korektę do zeznania podatkowego za rok 2005. Bez tego nie będzie można rozliczać straty w latach przyszłych (po prostu - trzeba ją udokumentować).

Zapisy Ordynacji podatkowej działają jednak też w odwrotną stronę. Jeżeli okaże się, że w przypadku jakiegoś klienta WGI Dom Maklerski nie doszacował jego zysku i w efekcie inwestor ten uiścił zbyt niską daninę, to będzie musiał dopłacić podatek.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama