- Chcemy sukcesu - zapowiedział Jarosław Kaczyński w sejmowym exposé. Przemówienie lidera PiS, wygłaszane z pamięci, trwało ponad godzinę. Na pierwszym miejscu premier wymienił bezpieczeństwo zewnętrzne, m.in. energetyczne. Priorytetem rządu ma być dywersyfikacja źródeł gazu i ropy naftowej oraz budowa gazoportu na wybrzeżu Bałtyku.
Jarosław Kaczyński podkreślił, że chce, by polski złoty był "mocny". Zapowiedział, że deficyt budżetu państwa nie przekroczy 30 mld zł. W programie rządu zabrakło jednak wskazówki, kiedy przyjmiemy euro. - Ze złotówki, jak wszystko wskazuje, będziemy musieli korzystać jeszcze wiele lat - powiedział za to premier. Przypomniał o planach reformy finansów publicznych. Oświadczył, że jego rząd będzie wspierał rodzinę, m.in. przez "politykę podatkową". Zapowiedział szybszą budowę autostrad i dróg ekspresowych, a także wsparcie budownictwa. Premier skrytykował sposób prowadzenia prywatyzacji i nadzoru. - Odwołam się do środowisk akademickich, aby ludzie kierowani do spółek Skarbu Państwa mieli niepodważalne kwalifikacje - oświadczył. Wczoraj wieczorem rząd Jarosława Kaczyńskiego otrzymał od Sejmu wotum zaufania. Za jego przyznaniem głosowało 240 posłów, 205 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.