Jutro Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji rozpisze pierwszy przetarg, z serii kilku, na realizacje bazy danych PESEL 2. Jej budowa to jeden z największych projektów informatycznych, realizowany przez administracjź w tym roku. Jego wartość wynosi 200 mln zł.
Zgodnie z zapowiedziami, nie będzie jednego zamówienia, które wyłoni generalnego wykonawcę PESEL 2. Zamiast tego resort rozpisze kilka przetargów, a sam będzie integratorem całego projektu. W ten sposób chce uniknąć opóźnień na skutek odwołań po wyborze jednego wykonawcy. - W pierwszym przetargu wybierzemy firmę monitorującą jego realizację - mówi Piotr Piętak, wiceminister MSWiA nadzorujący budowę PESEL 2. Może ona zarobić kilka milionów złotych. Tydzień później zostanie rozpisany przetarg na usługi eksperckie. Resort zastanawia się, czy z takiej formy wyboru wykonawcy skorzystać przy inwentaryzacji sprzętu komputerowego w gminach. - Musimy wiedzieć, czym dysponują, by nie powtórzyć błędów z realizacji Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, gdy okazało się, że część samorządów nie może współpracować z systemem - tłumaczy Piotr Piętak. Dodaje, że najważniejszy przetarg - na stworzenie bazy aktów stanu cywilnego - zostanie rozpisany we wrześniu.
Ministerstwo chce zrealizować część PESEL 2 własnymi siłami. Planuje zatrudnienie ok. 30 informatyków, którzy stworzą bazę utraconych i wydanych dowodów osobistych. PESEL 2 ma doprowadzić do zintegrowania rejestrów państwowych, tak aby docelowo osoby prywatne były identyfikowane tylko poprzez PESEL, a firmy przez NIP. Ma być gotowy w pierwszej połowie 2008 roku.