Reklama

Theede nie ocali już Jukosu

Odejście prezesa dało inwestorom do zrozumienia, że rosyjska spółka jest o krok od bankructwa

Publikacja: 21.07.2006 08:42

Steven Theede, szef rosyjskiego koncernu Jukos, podał się do dymisji. Odejdzie z początkiem sierpnia. - Nie mogę nic więcej zrobić, by odzyskać majątek firmy lub zrekompensować poniesione przez nią straty - stwierdził Amerykanin w liście do rady nadzorczej Jukosu. Theede pełnił funkcję od czerwca 2004 r.

W czwartek Steven Theede miał przedstawić wierzycielom firmy plan uzdrowienia jej finansów. Wierzyciele, którzy mieli wczoraj podjąć decyzje o przyjęciu planu lub ogłoszeniu bankructwa Jukosu, przełożyli spotkanie na wniosek rosyjskiego urzędu skarbowego na 25 lipca. Jedną z głównych przyczyn dymisji Theede?a był brak zgody co do szacunków wartości Jukosu. Eduard Rebgun, wyznaczony przez sąd zarządca komisaryczny dawnego potentata naftowego, oszacował, że jego dług wynosi 17 mld USD, podczas gdy firma jest warta tylko 15 mld USD. Według Theede?a, jest to znaczące zaniżenie wartości koncernu.

- Finansowa restrukturyzacja Jukosu jest niemożliwa i tylko likwidacja jest jedynym rozsądnym rozwiązaniem - oświadczył Rebgun w odpowiedzi na plan restrukturyzacyjny spółki. Według jego wyliczeń, wierzycielami Jukosu jest 31 podmiotów. Największym jest rosyjski urząd podatkowy, którego żądania sięgają

13 mld USD.

Banki kredytujące rosyjską firmę złożyły w marcu wniosek do moskiewskiego sądu arbitrażowego o rozpatrzenie bankructwa Jukosu. Zaplanowane przez sąd na 8 lipca podjęcie decyzji w tej sprawie zostało na wniosek Rebguna przeniesione na sierpień.

Reklama
Reklama

- Uważam, że jest to koniec Jukosu - stwierdził Mathieu Negre z banku Fortis Investments. - Jego aktywa przejmą prawdopodobnie Gazprom i Rosnieft - dodał Negre.

Ta teza może się już wkrótce potwierdzić. Jak podał dziennik "Wiedomosti", w ostatnich dniach Gazprom zaproponował Jukosowi wykupienie 20 proc. udziałów w Gazpromniefcie. Rosyjski gigant, posiadający 76 proc. akcji wydobywającego ropę przedsiębiorstwa, chce przejąć pozostały papiery. Przedstawiciele Gazpromu uważają jednak, że cena 4,2 mld USD udziałów w Gazpromniefcie, proponowana przez władze Jukosu w planie restrukturyzacyjnym, jest za wysoka.

Bloomberg, RIA Nowosti

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama