"Na podstawie ostatnich informacji oczekuję, że inflacja wzrośnie do 1,5 procent w grudniu (2006), natomiast do środka celu, czyli 2,5 procent, dojdzie w styczniu lub lutym 2008, a może nawet pod koniec 2007" - powiedział w piątkowym wywiadzie dla Reutera Marian Noga.
Poprzednia projekcja inflacyjna NBP zakładała, że inflacja zbliży się do celu na poziomie 2,5 procent w pierwszym kwartale 2008 roku. Przed kilkoma dniami RPP zapoznała się z nową projekcją inflacyjną NBP, której publikację zaplanowano na najbliższy czwartek. Dzień wcześniej RPP ogłosi decyzję dotyczącą stóp procentowych - analitycy prognozują, że koszt pieniądza nie ulegnie wówczas zmianie.
"O ile poprzednia projekcja zakładała wzrost inflacji do celu w 2008 roku, to nowa powinna pokazać, że nastąpi do szybciej (...). Wiele czynników stanowi zagrożenie dla niskiej inflacji - rosnące płace, ceny ropy oraz potencjalny wzrost cen żywności z powodu pogody" - powiedział Noga.
35-stopniowe upały panujące w Polsce od połowy czerwca oraz bardzo niskie opady - 80 procent poniżej średniej dla tego okresu, mogą doprowadzić w tym roku do 20-procentowego spadku zbiorów zbóż, prognozuje ministerstwo rolnictwa.
((Autor: Karolina Słowikowska; Redagowała: Joanna Radkiewicz; Reuters Serwis Polski, tel 22 653 9700; [email protected]))