W ciągu sześciu pierwszych miesięcy tego roku, nie uwzględniając rabatów, banki wykupiły reklamy za 272 mln zł (cały rynek reklamowy osiągnął wartość 6,7 mld zł). Przed rokiem była to kwota o 100 mln zł mniejsza - wynika z danych firmy Expert Monitor, monitorującej rynek reklamowy. Eksperci prognozują, że w całym roku banki wydadzą w mediach ponad 600 mln zł. Co oznaczałoby, że podwoją kwotę z 2004 r., a tę z 2005 r. zwiększą o ponad 60 proc.
Wejście Polbanku i Kredyt Banku
W samym II kwartale br. wydatki reklamowe wyniosły 176,5 mln zł. Do sporego wzrostu przyczynił się m.in. nowy gracz na rynku - polski oddział greckiego Eurobanku EFG - Polbank EFG. Działający od końca lutego bank ruszył z kampanią reklamową w kwietniu i od razu znalazł się w pierwszej dziesiątce najhojniejszych reklamodawców branży. Z wydatkami sięgającymi 14 mln zł w okresie od kwietnia do czerwca dał się wyprzedzić jedynie BPH i Euro Bankowi. Zdystansował natomiast ING BSK, który przed rokiem był na czele tabeli. W gronie top reklamodawców po raz pierwszy od lat pojawił się również Kredyt Bank. Bank przechodzący wcześniej program naprawczy nie pozwalał sobie na duże wydatki marketingowe. Ponadto, jak tłumaczy Monika Nowakowska, rzecznik Kredyt Banku, spółka wstrzymywała się z dużymi kampaniami do zmiany logo, która nastąpiła we wrześniu ub.r. Obecnie bank zapowiada kolejne intensywne kampanie reklamowe. - Bo one naprawdę przynoszą wymierne korzyści - przekonuje Monika Mazurkierwicz.
Do pierwszej dziesiątki udało się również wejść Handlowemu. Bank przeprowadził wiosną 8 kampanii reklamowych informujących o różnego rodzaju promocjach, m.in. kart, kont i kredytów.
W II kwartale br. zabrakło natomiast liczącego się w minionym roku GE Money Banku. W 2005 r. prowadził kampanie informujące m.in. o zmianie nazwy. Poza pierwszą dziesiątką znalazł się również Getin Bank, dla którego miniony rok był pierwszym pełnym rokiem działania.