Ograniczenia inwestowania, które chce wprowadzić Ministerstwo Pracy, obejmują pracowników powszechnych towarzystw emerytalnych, ich małżonków, dzieci, krewnych i powinowatych oraz pracowników organów nadzorujących rynek emerytalny. Autorzy proponowanej zmiany argumentują, że mają dostęp do informacji, które mogą wykorzystać do własnych celów.
Samokontrola lepsza
od państwowej
Przedstawiciele PTE, jak i innych instytucji działających na rynku kapitałowym, podkreślają, że takie regulacje nie są konieczne, bo większość firm, w ramach wewnętrznych przepisów, nadzoruje inwestycje dokonywane przez swoich pracowników.
I tak np. w PTE ING członkowie zarządu i rady nadzorczej, dyrektorzy i pracownicy działów inwestycyjnych i księgowych, ale też osoby prowadzące z nimi wspólne gospodarstwo domowe nie mogą posiadać rachunków inwestycyjnych ani pełnomocnictw dysponowania nimi. W PTE Skarbiec-Emerytura zakazy inwestycji na rachunek własny dotyczą wszystkich pracowników (wyjątkiem są fundusze inwestycyjne i obligacje Skarbu Państwa). PTE PZU monitoruje rachunki papierów wartościowych osób zatrudnionych w firmie i porównuje je z portfelem funduszu.