Niesamowitą aktywność wykazują w tym roku fundusze private equity. Minęło dopiero pierwsze półrocze, a już wiadomo, że padnie rekord, jeśli chodzi o wartość transakcji z ich udziałem.
W poniedziałek trzy fundusze poinformowały o umowie przejęcia firmy Hospital Corporation of America (HCA), największej w Stanach sieci placówek medycznych, za 21 miliardów dolarów. W ten sposób tegoroczna wartość transakcji fuzji i przejęć zawartych z udziałem funduszy private equity wzrosła już do 372,6 mld USD - wynika z wyliczeń firmy Dealogic. Jest to więcej niż suma za cały zeszły rok i najwyższa kwota za jakikolwiek pełny rok w historii.
Obiektem zainteresowania funduszy private equity są najczęściej firmy borykające się z kłopotami lub niedowartościowane, które można w miarę łatwo zrestrukturyzować i potem z zyskiem odsprzedać, najczęściej za pośrednictwem giełdy. Najbardziej spektakularną transakcją było przejęcie w 1988 r. giganta spożywczego i tytoniowego RJR Nabisco za 25,07 mld USD, o które pokusiła się grupa private equity Kohlberg Kravis Roberts (KKR). Poniedziałkowy zakup HCA, uzgodniony przez fundusz KKR oraz Bain Capital i Merrill Lynch Private Equity, jest drugim co do wielkości w historii.
Duża aktywność funduszy private equity ma związek z ogólnie sporym ruchem na rynku fuzji i przejęć. W tym roku zawarto dotąd umowy za 2,18 bln USD, podczas gdy w analogicznym okresie najlepszego do tej pory 2000 roku, kiedy panował czas gorączki internetowej, na łączenie się firm poszło 2,13 bln USD - wynika z danych Dealogic.
Fundusze private equity mają sporo gotówki na kolejne transakcje. Tylko w ciągu ostatnich kilku tygodni trzy z największych podmiotów, brytyjskie Permira i Cinven oraz zarejestrowany w Nowym Jorku Blackstone, zebrały od inwestorów - są nimi osoby prywatne, ale także instytucje finansowe czy fundusze emerytalne - w sumie aż 37 mld USD. W trakcie pozyskiwania kapitału na zakup firm jest nowy fundusz Kohlberg Kravis Roberts oraz fundusz private equity prowadzony przez bank inwestycyjny Goldman Sachs.