Już wkrótce ceny rozmów telefonicznych, szczególnie realizowanych z telefonu stacjonarnego na komórkowy, mogą gwałtownie spaść. Urząd Komunikacji Elektronicznej proponuje, aby operatorzy komórkowi obniżyli do końca roku o prawie 35 proc. stawki pobierane za połączenia kierowane do ich sieci. Do końca 2008 roku mają one spaść łącznie o ok. 70 proc.

UKE chce, aby opłaty, jakie wnoszą operatorzy za połączenie z sieciami komórkowymi (tzw. interkonekt), spadły do końca roku o ponad 22 gr (z 65 gr do 42,5 gr) za jedną minutę rozmowy w godzinach szczytu. Są one głównym składnikiem, decydującym o wysokości cen detalicznych. Dlatego też wprowadzenie w życie stanowiska urzędu przyczyni się do ich spadku. - To bardzo drastyczna propozycja, ale przyniesie duże korzyści dla abonentów - uważa Eugeniusz Gaca z Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji, skupiającej operatorów stacjonarnych (poza TP).

W ocenie Polkomtela, operatora sieci Plus, ceny zaproponowane przez UKE są znacznie niższe od tych, jakie podobną metodologią wyliczyli operatorzy stacjonarni i mobilni zrzeszeni w Polskiej Izbie Informatyki i Telekomunikacji. "Opłaty interkonektowe powinny być oparte o koszty" - czytamy w stanowisku spółki. Natomiast Jacek Kalinowski, rzecznik Telekomunikacji Polskiej (należy do niej PTK Centertel), podkreśla, że stanowisko UKE ma charakter opinii i nie ma żadnej wiążącej mocy prawnej.

UKE na razie nie chce narzucać nowych stawek. - Wzywamy operatorów, aby sami je obniżyli - mówi Jacek Strzałkowski, rzecznik regulatora. Urząd może wymusić na nich stosowanie nowych stawek, ponieważ uznał operatorów komórkowych za firmy dominujące na rynku. Potrzebuje tylko skargi od jednego z operatorów stacjonarnych. A ci są zainteresowani propozycją Urzźdu Komunikacji. Według Jolanty Ciesielskiej, rzeczniczki Netii, spółka nosi się z zamiarem wystąpienia do operatorów komórkowych o rozpoczęcie negocjacji w sprawie niższych opłat interkonektowych. Urząd ocenia, że nowe stawki nie tylko obniżą koszty rozmów, ale też ułatwią start nowym operatorom na rynku - w tym także wirtualnym. Według Krzysztofa Kaczmarczyka, analityka DB Securities, obniżka nie odbije się negatywnie na wynikach netto operatorów komórkowych, bo obniży ich koszty i przychody o ok. 350 mln zł rocznie. Jego zdaniem, spadek cen detalicznych będzie przebiegał wolniej niż interkonektu.