Firmy z sektora Car Fleet Management (zarządzanie flotą samochodową) podsumowały pierwsze półrocze 2006 r. Po polskich drogach jeździ obecnie ponad 64 tys. pojazdów wynajmowanych przez firmy. Większość z nich to auta leasingowane i zarządzane, w formule full service leasing. Wartość tego rynku szacuje się na około 980 mln zł rocznie.
To jednak wciąż mało. W naszym kraju funkcjonuje obecnie ponad 1,23 mln aut firmowych. Ta liczba obejmuje także pojedyncze pojazdy wykorzystywane na przykład do prowadzenia działalności gospodarczej - najczęściej jednoosobowej. Firmy z sektora CFM, choć sukcesywnie powiększają obsługiwaną flotę, narzekają, że polscy klienci niechętnie powierzają obsługę taboru zewnętrznemu operatorowi. Obecnie przedsiźbiorstwa CFM obsługują u nas około 5,2 proc. wszystkich samochodów firmowych. Większość właścicieli firmy wychodzi bowiem z założenia, że najlepiej samodzielnie leasingować pojazdy. Te w ostatecznym rozrachunku stają się zazwyczaj własnością przedsiębiorstwa. Firma sprzedając je na rynku wtórnym jest w stanie odzyskać część pieniędzy wydanych na ich zakup.
Instytut Keralla, który przeprowadził badanie, prognozuje, że w ciągu najbliższych lat można spodziewać się kilku przejęć mniejszych firm przez największych operatorów rynku, na którym ostatecznie zostanie od 10 do 15 dużych spółek. Mniejsze przedsiębiorstwa, które nie zostaną przejęte przez silniejszą konkurencję, będą musiały znaleźć dla siebie nisze rynkowe, czyli zaoferować bardzo specjalistyczne usługi związane z wynajmem i zarządzaniem flotą.