Reklama

700 kilometrów "Przyjaźni" do wymiany

Publikacja: 02.08.2006 08:00

- Transnieft nie jest w stanie zapewnić bezpiecznej pracy rurociągu - stwierdził Oleg Mitwol, szef komisji ministerialnej przeprowadzającej inspekcję na miejscu ubiegłotygodniowej awarii rurociągu "Przyjaźń". Przedstawiciele rosyjskich władz nakazują operatorowi ropociągu wymienić rury na odcinku około 700 km. - Taka operacja może kosztować Transnieft od pół do miliona dolarów za każdy kilometr - szacuje Walerij Nestierow, analityk rynku paliwowego z funduszu inwestycyjnego Troika-Dialog. - Gdy koncern wymieni poszczególne odcinki, należy oczekiwać wzrostu opłat za transport ropy - przewiduje analityk.

Oleg Mitwol ocenił, że rurociąg jest w opłakanym stanie. Główną przyczyną wypadku, jak stwierdziła inspekcja, były wady produkcyjne rur, którymi transportowany jest surowiec.

System jest eksploatowany od 1964 r. i dawno już nie był remontowany, a ropa płynie pod zbyt dużym ciśnieniem. Przedstawiciele ministerstwa zasobów naturalnych szacują, że w trakcie ostatniego wycieku z rurociągu wylało się około 100 ton surowca. Tylko w ostatnich czterech miesiącach na dwóch odcinkach w rejonie, w którym miała miejsce awaria, wykryto 487 niebezpiecznych uszkodzeń. Na Transnieft prawdopodobnie zostanie nałożona również kara za zanieczyszczenie środowiska. Władze nie wykluczają także skierowania sprawy do prokuratury.

Awarie tego typu w Rosji nie należą do rzadkości. Podobny wyciek miał miejsce na odcinku ropociągu "Przyjaźń -2" w obwodzie samarskim we wrześniu zeszłego roku. Spore rozmiary osiągnęła styczniowa awaria rurociągu w Udmurcji na północy kraju. Wylało się wówczas około 3200 ton ropy naftowej.

"Przyjaźń" ma już ponad 40 lat. Rury, których długość wynosi w sumie 8900 km, przechodzą przez terytorium 10 państw, m.in. również Polskę.

Reklama
Reklama

Nasza część systemu była budowana w tym samym czasie, co rosyjska. - Stan techniczny użytkowanych obecnie rurociągów, zarówno pierwszej, jak i drugiej nitki "Przyjaźni", potwierdzony badaniami prowadzonymi przez naszą firmę, jest poprawny - stwierdził Tomasz Zakrzewski, rzecznik prasowy Przedsiębiorstwa Eksploatacji Rurociągów Naftowych "Przyjaźń". Jego zdaniem, operator systematycznie przeprowadza remonty, co wpływa na dobry stan polskiej części systemu transportującego surowiec.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama