Niemal 4,1 mld zł zarobiły w 2005 r. osoby inwestujące w papiery wartościowe - wynika z rozliczenia PIT-ów za ubiegły rok, opublikowanego właśnie przez Ministerstwo Finansów. To o 1,3 mld zł więcej niż w 2004 r. Większy jest także podatek, jaki zapłacili (766 mln zł wobec 536 mln zł).
Lepsze wyniki inwestorów nie są zaskoczeniem dla rynku. - Widzimy efekt hossy w 2005 r. - przyznaje Krzysztof Polak, dyrektor Biura Maklerskiego BPH. Zastanawia za to mniejsza liczba podatników (250 tys. wobec 257 tys. w 2004 r.). - Mamy pewną sprzeczność. Z danych giełdowych wynika, że udział inwestorów indywidualnych, którzy rozliczają się z fiskusem za pomocą formularza PIT-38, w całym obrocie rośnie. Resortowe dane pokazują tymczasem, że w ubiegłym roku było ich mniej. Czyżby część graczy nie dokonywała wtedy żadnych transakcji? - zastanawia się szef BM BPH.
Z danych MF wynika także, że rośnie liczba przedsiębiorców rozliczających się według ryczałtowej, 19-proc. stawki. W 2004 r. z tej możliwości skorzystało 200 tys. podmiotów, rok temu już 261 tys. - Nowe osoby przechodzą na ryczałt, jeżeli ich dochody są na tyle duże, że 19-proc. PIT bez możliwości m.in. wspólnego rozliczania z małżonkiem bardziej im się opłaca niż klasyczna progresja z ulgami - tłumaczy Marek Gadacz, doradca podatkowy PwC.
Małe firmy zapłaciły w 2005 r. 6,8 mld zł podatku dochodowego.
Wszyscy podatnicy PIT (było ich 23,94 mln osób, wobec 23,8 mln w 2004 r.) zapłacili łącznie 29,83 mld zł podatku. Rok temu Polacy oddali fiskusowi 28,73 mld zł. Ze statystyk MF wynika także, że coraz więcej osób "wpada" w II i III skalę podatkową. W 2004 r. PIT według 30-proc. stawki rozliczało 4,38 proc. podatników, rok później już 4,66 proc. 40-proc. taksa obowiązywała w 2005 r. 0,88 proc. płacących PIT (wobec 0,85 proc. w 2004 r.). To efekt zamrożenia progów podatkowych na poziomie 37 024 i 74 048 zł. Efektywna stawka PIT wzrosła do 15,55 proc., z 15,34 proc. w 2004 r.