Reklama

Rynek piwa znów znacząco wzrósł

Polskie browary mają żniwa. Sprzedaż w drugim kwartale wzrosła o 6,5 proc. Dzięki pogodzie trzeci kwartał może być jeszcze lepszy

Publikacja: 04.08.2006 07:12

Drugi kwartał 2006 r. był dla polskich producentów piwa najlepszy od trzech lat. Na rynku krajowym browary sprzedały łącznie ponad 9,43 mln hektolitrów chmielowego napoju. Aż o 6,5 proc. więcej niż rok temu. Tylko w drugim kwartale 2003 r. wzrost był większy i wyniósł 7 proc. Na obecny złożyło się kilka czynników. Dobra pogoda i mistrzostwa świata w piłce nożnej sezonowo poprawiły koniunkturę. Ale Paweł Sudoł, prezes Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego - Browary Polskie, widzi również długofalowe korzystne tendencje. - To z pewnością utrzymująca się dobra sytuacja gospodarcza i moda na picie piwa wśród Polaków - uważa Sudoł. W kraju coraz częściej sięga się po złoty trunek, który wygrywa z mocnymi alkoholami. Po dobrym roku 2005, kiedy sprzedaż wzrosła o 5,1 proc., pierwsze półrocze okazało się lepsze. Przez sześć miesięcy konsumenci kupili o 5,5 proc. piwa więcej. Szacunki analityków na cały bieżący rok mówiły o ok. 3-

-procentowym wzroście. Przedstawiciele Związku podtrzymują, że taki wynik można będzie uznać za satysfakcjonujący.

Najlepsi coraz lepsi

Liderem na rynku jest nadal Kompania Piwowarska. Firma szacuje swój udział w rynku na 37 proc. W drugim kwartale sprzedała 3,5 mln hl piwa, co oznacza wzrost o 12,3 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2005 r. (grubo powyżej średniej). Mark Bowman, dyrektor generalny Kompanii, twierdzi również, że spółka znacznie zwiększyła eksport. Jednak nie zdradza szczegółów. Wiadomo, że przyczynił się do tego mundial - w czerwcu w Niemczech sprzedano tyle piwa, ile w całym 2005 r.

Giełdowy Żywiec ma około 34 proc. rynku (szczegółowe wyniki spółka poda na początku września). Krzysztof Rut, dyrektor ds. korporacyjnych, twierdzi, że tym razem tempo sprzedaży było wyższe niż wzrost całego rynku. W 2005 r. Żywiec rósł wolniej niż konkurencja, tylko o 1 proc. - Obecnie wszystkie nasze marki notują wzrost - mówi Rut.

Reklama
Reklama

Stabilne średniaki

Carlsberg Polska sprzedał między początkiem kwietnia a końcem czerwca 1,2 mln hl piwa. O 10,4 proc. mniej niż rok wcześniej. Jak zaznacza prezes Marcin Piróg, już w lipcu sprzedaż osiągnęła 0,5 mln hl - to wzrost o 9 proc. w porównaniu z tym samym miesiącem 2005 r. Spadek sprzedaży w drugim kwartale wynika ze zmian w strategii. Carlsberg zakończył współpracę z niektórymi sieciami handlowymi, dla których produkował piwa pod tzw. markami prywatnymi. Docelowo ma wycofać się z tego segmentu.

Najmniejszy polski producent piwa - Browar Belgia (około 4 procent rynku) - sprzedał 0,5 mln hl. Firma przewiduje poprawę obrotów o kilka punktów procentowych w okresie wakacyjnym. Takie zapowiedzi słychać ze wszystkich spółek, które uważają, że trzeci kwartał może być rekordowy. Powodem optymizmu jest oczywiście wyjątkowo ciepłe i słoneczne lato.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama