Reklama

Prochem wykona instalację dla Lotosu

Kontrakt o wartości prawie 23,4 mln zł na projekt i budowę instalacji do produkcji biopaliw podpisała warszawska spółka inżynieryjna z firmą MAN Ferrostaal. To być może początek współpracy

Publikacja: 04.08.2006 07:18

O możliwej współpracy Prochemu z MAN-em jako pierwsi napisaliśmy w środę. Tego dnia kurs wzrósł o 4,7 proc. Wczoraj po informacji o zdobyciu kontraktu akcje zyskiwały nawet 9,9 proc. Na zamknięciu sesji cena wyniosła 50,5 zł i była najwyższa w historii.

Cenne wirówki

Prochem stworzy projekt instalacji do produkcji 100 tys. ton estrów metylowych (komponentu biopaliw), która od lutego 2008 r. ma zacząć działać w rafinerii Lotosu w Czechowicach. Stołeczna spółka inżynieryjna jest podwykonawcą niemieckiego MAN-a, który podpisał z Lotosem umowę na wykonanie instalacji "pod klucz". Producent paliw zapłaci Niemcom 73 mln zł, a ci Prochemowi 23,37 mln zł. Skąd ta różnica?

MAN bierze na siebie pełną odpowiedzialność za powodzenie projektu jako generalny wykonawca. Z pewnością firma chce na tym zarobić. Poza tym koncern dostarczy z Niemiec wirówki i separatory, które są najważniejszymi elementami instalacji. - Od tych urządzeń będzie zależeć jakość wytwarzanych estrów. A skoro gwarantujemy, że będzie ona najwyższa, nie możemy ryzykować - wyjaśnia Damian Garczorz, odpowiadający w MAN Ferrostaal za inwestycje w Polsce. Pozostałe elementy instalacji będą pochodzić od polskich firm, które mają wykonać m.in. prace budowlane.

Rośnie rynek

Reklama
Reklama

Zgodnie z dyrektywami unijnymi, w najbliższych latach ma wzrastać udział komponentów pochodzenia roślinnego w sprzedawanych paliwach. W zeszłym roku wytworzono w UE 2,74 mln ton biodiesla, za 4 lata ma to być już 13,45 mln ton. Prochem może na tym skorzystać, bowiem MAN zapewnia, że kontrakt w Czechowicach jest testem dla polskiej spółki. Jeśli spełni oczekiwania Niemców, będzie mogła liczyć na kolejne zamówienia.

Rafinerie w całej Unii Europejskiej inwestują w coraz większe instalacje do wytwarzania estrów, gdyż chcą skorzystać z efektu skali (na przykład instalacja w Hamburgu produkuje 300 tys. ton biodiesla rocznie).

Dlaczego w Polsce nie powstają tak duże obiekty? - Byłoby to bardzo ryzykowne ze względu na niestabilne prawo oraz niewystarczającą ilość rzepaku - wyjaśnia Damian Garczorz. Cała roczna produkcja rzepaku w naszym kraju wystarczy na zaopatrzenie w surowiec jednego zakładu o mocach około 350 tysiźcy ton estrów.

Pierwsza w kraju

- Instalacja w Czechowicach będzie jako pierwsza w Polsce wytwarzała estry z oleju rzepakowego z zastosowaniem wirówek - mówi Marek Garliński, prezes Prochemu. Na podstawie innej technologii robi to już rafineria Orlenu w Trzebini (jedyny producent estrów w Polsce). Nie działa ona jednak w trybie ciągłym.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama