Firma windykacyjna Cash Flow, która zadebiutowała w maju na warszawskim parkiecie, zanotowała w drugim kwartale 50 tys. zł straty netto. Tym samym czysty zysk spółki po pierwszych sześciu miesiącach 2006 r. skurczył się do 46 tys. zł (wobec 129 tys. zł rok wcześniej).

Śląskiemu windykatorowi udało się natomiast poprawić w pierwszym półroczu zysk operacyjny, który wzrósł o 37 proc. w stosunku do analogicznego okresu 2005 r.

- Ze względu na poniesione koszty, wzrost zysku operacyjnego nie przełożył się jeszcze na zysk netto. Jego wzrost nastąpi w trzecim i czwartym kwartale 2006 r. - napisał w komentarzu do wyników prezes spółki Igor Kazimierski. Jego zdaniem, CF powinien zrealizować cel, czyli 3,66 mln zł zysku netto w całym 2006 r.