O 9,3 proc., do 25,9 zł wzrósł w piątek na zamknięciu notowań kurs Energopolu-Południe w reakcji na kolejny dobry raport kwartalny. Budowlana spółka znów zaskakuje pozytywnie inwestorów swoją rentownością. Zysk netto w II kwartale 2006 r. wyniósł 1,39 mln zł, podczas gdy przed rokiem było 0,33 mln zł straty. Na działalności operacyjnej Enegopol Południe zarobił 1,85 mln zł. Przed rokiem poniósł 0,32 mln zł straty. Przychody sosnowieckiej firmy wyniosły 20,4 mln zł i wzrosły o 126,6 proc. w porównaniu z II kwartałem 2005 r. Do największych klientów spółki należą: Górażdże Cement, Kajima Polska czy Gmina Sosnowiec.

Łącznie po pierwszym półroczu spółka ma 35,5 mln przychodów i 2,58 mln zł zysku netto. - To efekt pozytywnych zmian, jakie zachodzą w firmie. Poprawiliśmy znacznie kontrolę zarządzania i dzięki temu wzrosły marże. Energopol Południe w pełni korzysta już z koniunktury w branży - mówi Zbigniew Jakubas, akcjonariusz giełdowej spółki. Posiada obecnie 13,96 proc. akcji, dających 7,81 proc. głosów. Papiery kupował od Energopolu Warszawa, którego jest właścicielem w ok. 80 proc. - Zmiany w akcjonariacie mają charakter porządkowy - dodaje Jakubas. Obecnie w gronie największych akcjonariuszy giełdowej spółki jest NFI Jupiter (ma 46,9 proc. kapitału i 25,1 proc. głosów) i wspomniany Energopol Warszawa (8,96 proc. akcji, dających aż 25,03 proc. głosów).