Reklama

Kurs ostro ruszył w górę mimo kiepskich wyników

Publikacja: 05.08.2006 07:56

Ponad 6,6 proc. zyskali na piątkowej sesji właściciele akcji eCardu, mimo że spółka przedstawiła słabe wyniki finansowe za II kwartał. Na koniec dnia za papiery firmy płacono 2,9 zł.

Od kwietnia do czerwca przychody firmy, która niespełna miesiąc temu zadebiutowała na GPW, sięgnęły 1,09 mln zł i były o 28,1 proc. niższe niż przed rokiem, kiedy wyniosły 1,52 mln zł. Strata netto wzrosła z 0,41 mln zł do 0,71 mln zł, czyli o 73 proc. Narastająco po sześciu miesiącach obroty wynoszą 2,53 mln zł (2,76 mln zł rok temu), a strata netto sięga prawie 1,5 mln zł (0,94 mln zł).

eCard tłumaczy spadek obrotów zmianą w sposobie ich księgowania. Spółka, zajmująca się autoryzacją transakcji kartami kredytowymi w internecie, fakturowała wcześniej prowizję brutto od "obsłużonej" operacji i potem dzieliła się nią z wystawcą karty. Teraz fakturuje jedynie prowizję netto. Odmienny sposób księgowania transakcji jest konsekwencją zmiany banku rozliczającego z BZ WBK na PKO BP.

Gdyby, jak można przeczytać w komentarzu do raportu, wyniki za II kw. ub.r. przeliczyć według nowego sposobu fakturowania, to marża, którą zainkasował eCard w tym okresie, wyniosłaby 0,7 mln zł wobec 0,83 mln zł w II kw. 2006 r.

Przedstawiciele spółki zapewniają, że wyniki za II kwartał były zgodne z planowanymi, a w niektórych pozycjach nawet nieco lepsze. Przychody przekroczyły biznesplan o 2 proc., a wynik netto o 5 proc. Dlatego podtrzymują prognozę finansową na cały rok, która zakłada sprzedaż w wysokości 9,2 mln zł i stratę netto na poziomie 870 tys. zł. - Przyznaję, że zamierzenia są bardzo ambitne. Ich powodzenie zależy od wielu czynników, przede wszystkim tempa wprowadzania do oferty nowych produktów. Jestem jednak przekonany, że prognoza zostanie zrealizowana - powiedział Konrad Korobowicz, prezes eCardu.

Reklama
Reklama

Firma przygotowuje się do rozpoczęcia sprzedaży usług doładowań telefonów komórkowych w internecie i bankomatach oraz usługi 3DS (pozwoli na regulowanie płatności w internecie zwykłymi kartami bankowymi).

Za kilka tygodni uruchomi, wspólnie z PKO BP, pierwsze w Polsce centrum rozliczeniowe do obsługi transakcji wielowalutowych. - Usługa jest szczególnie ważna dla klientów działających na rynkach zagranicznych, np. linii lotniczych. Prowadzimy już rozmowy z pierwszymi kontrahentami - mówił prezes.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama