Bydgoska firma po pierwszym półroczu ma 2,15 mln zł zysku netto. Rok temu było to 2,04 mln zł. Dobry okazał się drugi kwartał, w którym miała ponad 1,7 mln zł zysku netto (rok wcześniej 1,6 mln zł). - Wyniki były rekordowe, mimo że rok temu w tym okresie realizowaliśmy bardzo duże zlecenie budowy drukarni dla niemieckiego Springera. Wtedy wydawało nam się, że taki zysk osiągnięty w drugim kwartale jest nie do powtórzenia. Jak widać, myliliśmy się - mówi Henryk Chyliński, prezes Projprzemu.

W tym roku spółka jeszcze bardziej odczuwa poprawę koniunktury. - Aktualnie nie powinniśmy już przyjmować zleceń. Udało nam się jednak powiększyć nasze moce produkcyjne, tak że jest to możliwe. Zwiększyliśmy też zatrudnienie o 10 proc. Drugie półrocze szykuje się rewelacyjnie - twierdzi prezes Projprzemu.

Z naszych informacji wynika, że zysk netto wypracowany z podstawowej działalności może wynieść w trzecim kwartale między 3 a 4 mln zł. W całym roku może przekroczyć nawet 7 mln zł, czyli blisko dwa razy więcej niż w 2005 roku. Do tego należy doliczyć zysk osiągnięty na sprzedaży akcji Projprzemu przez spółkę zależną. Na tej operacji firma może zarobić nawet około 5 mln zł. Oznacza to, że w tym roku zysk może zamknąć się na poziomie kilkunastu milionów złotych. Co na to prezes spółki? - Bez komentarza - uciął H. Chyliński.