Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przedstawiło swoje plany na najbliższe miesiące. Większość z nich wiąże się z wydatkami budżetowymi. Kierująca resortem Anna Kalata zapowiada zwiększenie środków na aktywizację osób bezrobotnych. - Działania będą ukierunkowane na to, żeby firmy i urzędy pracy, które prowadzą bezrobotnego do zatrudnienia, były motywowane i lepiej wynagradzane, żeby było dla nich więcej środków - mówi minister A. Kalata. W miejsce Ochotniczych Hufców Pracy ma powstać Rządowa Agencja Zatrudnienia Młodzieży, której zadaniem byłoby m.in. wprowadzanie absolwentów na rynek pracy.
Jeszcze na ten rok przewidziane są zmiany w kodeksie pracy.
- Chcemy wydłużyć urlopy macierzyńskie o dwa tygodnie - mówi minister A. Kalata. Ministerstwo obiecuje promować elastyczne formy zatrudnienia kobiet i wspomóc rozszerzenie sieci przedszkoli.
Wkrótce mają zakończyć się prace nad zmianami w ustawie o emeryturach i rentach z FUS, która zakłada coroczną waloryzację świadczeń i skrócenie likwidacji starego portfela z 4 do 2 lat. - W budżecie są na to zarezerwowane pieniądze - 3,5 mld zł - zapewnia Anna Kalata. Wicepremier Andrzej Lepper, obecny na konferencji w ministerstwie, powiedział, że wyższe niż oczekiwane tempo wzrostu gospodarczego i wynikające z niego wyższe dochody budżetu dają szansź, żeby powrócić do dyskusji o wprowadzeniu minimum socjalnego. Dodał jednak, że deficyt na poziomie 30 mld zł musi zostać utrzymany.
PAP