"Dzisiaj mieliśmy spadki po wczorajszym negatywnym zakończeniu sesji w USA oraz w związku z zagrożeniem terrorystycznym. Ale indeks WIG 20 na zamknięciu nie spadł poniżej ważnego poziomu 3.000 pkt" - powiedział Artur Pisarzowski, makler DM BZ WBK.
"Jeżeli w USA nie będzie na dzisiejszej sesji większych spadków to byłbym optymistą i oczekiwałbym jutro wzrostów" - dodał.
W ocenie Pisarzowskiego sygnałem do głębszych spadków byłoby zejście indeksu WIG 20 w cenach zamknięcia poniżej poziomu 3.000 pkt.
Makler uważa, że publikacja wyników największych spółek paliwowych wpłynie znacząco na notowania na GPW tylko jeśli ich wyniki bardzo rozczarowałyby rynek.
"Oczekiwania co do wyników firm paliwowych są raczej optymistyczne, ale też są już w cenach akcji" - powiedział Pisarzowski.