Bursa Malaysia, malezyjska giełda papierów wartościowych, chce wprowadzić do swoich notowań nowe indeksy islamskie. Ma to przyciągnąć w głównej mierze inwestorów z Bliskiego Wschodu, o których Malezja rywalizuje z innymi muzułmańskimi krajami.

Giełda w stolicy kraju, Kuala Lumpur, w czerwcu wprowadziła sześć indeksów do koszyka FTSE Bursa Malaysia 30 Index. Islamskie firmy działają zgodnie z regułami prawa szariatu, które zakazuje im inwestowania m.in. w kasyna czy spółki produkujące tytoń oraz alkohol. Malezja chce wykorzystać należącą do niej wyspę Labuan, posiadającą korzystne dla instytucji finansowych regulacje, do przyciągnięcia inwestorów, w szczególności tych, którzy przestrzegają islamskiego prawa. W ciągu ostatnich dwóch lat wartość walorów spółek notowanych na giełdzie w Kuala Lumpur spadała. Dlatego ministerstwo finansów Malezji ma nadzieję, że inwestycje podmiotów działających według reguł szariatu pobudzą krajowy rynek.

Bloomberg