Dane na temat inflacji w Polsce w lipcu (m/m i r/r 0,0%/1,1 oczekiwano -0,3%/0,8%) oraz wzrostu płac (5,3%) nie wywołały żadnej reakcji.
Po opublikowaniu danych na temat inflacji CPI w USA, które były zgodne z oczekiwaniami złoty się skokowo umocnił, choć jeszcze przez jakiś czas pozostawał relatywnie blisko 3,88, biorąc pod uwagę dynamiczny wzrost EURUSD.
Dopiero, gdy EURUSD ustabilizował się w okolicy 1,2855, EURPLN umocnił się w okolice 3,87.
Umocnieniu złotego towarzyszyło także umocnienie słabego w ostatnich dniach forinta - jednego z głównych winowajców słabego złotego.
Pewne rozczarowanie danymi na temat inflacji jest czynnikiem pozytywnym dla złotego, szczególnie, że te same dane z naszej gospodarki wskazują na brak presji inflacyjnej wynikającej z konsumpcji.