Reklama

Zyski wzrosły w dwucyfrowym tempie

O 65 proc. więcej niż rok wcześniej zarobiły na czysto giełdowe spółki w II kwartale tego roku. To zdecydowanie lepsze osiągnięcie niż w pierwszych trzech miesiącach roku

Publikacja: 17.08.2006 07:04

Łączny zarobek spółek notowanych na GPW sięgnął 6,6 mld zł. Z tego ponad 2,3 mld zł przypadło na banki. Jednak w przeciwieństwie do I kwartału tego roku, kiedy łączny zysk giełdowych przedsiębiorstw wzrósł dzięki firmom z tej branży (bez nich wzrost wyniósł jedynie 4,7 proc.), tym razem bardzo dobrze wypadły też inne duże spółki. Bardzo dobre informacje dla akcjonariuszy miały: KGHM, Lotos, BZ WBK, BPH, PGNiG czy PKN Orlen (jeśli nie uwzględnimy w wynikach za II kwartał 2005 r. ekstrazysku wynikającego z przejęcia Unipetrolu). Do udanych II kwartał tego roku na pewno nie mogły zaliczyć Agora, Bank Handlowy, Netia, Puławy czy Police.

Gospodarka rośnie, zyski też

W znacznie mniejszym stopniu niż zysk netto zwiększył się zysk operacyjny. Wpływ na to w dużym stopniu miały wyniki Elektrimu. Na poziomie netto odnotował on w II kwartale 2005 r. pokaźne straty, które obniżyły bazę porównawczą. Szybciej niż w I kwartale tego roku rosła sprzedaż. Nie uwzględniając banków, przychody giełdowych firm zwiększyły się w zakończonym kwartale o 27 proc., wobec 22,7 proc. w trzech pierwszych miesiącach roku. O 1,1 pkt proc., do 10,6 proc., wzrosła marża operacyjna notowanych spółek (wyłączając banki).

Bardzo dobre wyniki finansowe za II kwartał to efekt korzystnej koniunktury w naszej gospodarce. Pozytywny wpływ ma zmiana struktury wzrostu PKB, który coraz wyraźniej zaczyna być napędzany krajowym popytem. To sprzyja firmom handlowym, budowlanym, przemysłowym, spożywczym.

Banki zyskuję na kredytach

Reklama
Reklama

Szczególnym przypadkiem są banki, gdzie na rekordowe osiągnięcia składa się wzrost zapotrzebowania na kredyty, korzystne saldo rezerw oraz bardzo dobra koniunktura na giełdzie, zwiększająca dochody z zarządzania funduszami inwestycyjnymi. Sprzyjającym czynnikiem są wciąż wysokie ceny surowców. W grupie spółek, którym wiodło się słabo, są przede wszystkim eksporterzy, dla których wyzwaniem pozostaje silny złoty, oraz firmy tracące na wysokich cenach surowców do produkcji, szczególnie paliw. W niektórych branżach widać też wciąż zaostrzającą się konkurencję. Dotyczy to rynku telekomunikacyjnego czy handlu odzieżą.

Mniej firm

poprawiło wyniki

Wprawdzie można było zauważyć pokaźną i znacznie większą niż w I kwartale 2006 r. skalę poprawy zysków, ale takim osiągnięciem mogła się pochwalić nieco mniejsza grupa przedsiębiorstw niż w pierwszych trzech miesiącach roku. Tym razem wzrost zysku netto, mniejszą stratę lub zysk zamiast straty odnotowało 59,3 proc. firm wobec 61,4 proc. kwartał wcześniej. W ostatnich trzech miesiącach 2005 r. było ich 60,5 proc. W tej sytuacji nie jest aż tak zaskakujące ani to, że publikacja raportów kwartalnych tylko w nielicznych przypadkach dała impuls do zwyżki kursów, ani nieznaczna obniżka notowań w II kwartale (ceny akcji spadły przeciętnie o 2,6 proc.).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama