Reklama

ING zyskuje, a CU traci w walce o klientów

Publikacja: 17.08.2006 07:58

Otwartym funduszom emerytalnych do końca lipca przybyło 132,3 tys. klientów. To oznacza, że do OFE od początku reformy emerytalnej zapisało się 12,12 mln osób.

Tak znacznego jak w lipcu napływu członków OFE nie notowały od początku roku. Zwykle do funduszy zapisywało się w tym roku od 15 do 30 tys. osób miesięcznie. Wyjątkowy był tylko styczeń, kiedy w porównaniu z grudniem liczba uczestników OFE wzrosła o 109 tys.

Najwięcej umów w ubiegłym miesiącu podpisali agenci ING. Fundusz ten pozyskał 53,6 tys. osób, zwiększając liczbę klientów do 2,35 mln. Zmniejszył się tym samym dystans między rynkowym udziałem ING i CU. Ten ostatni przyciągnął tylko 22,45 tys. członków. CU, z 2,6 mln uczestników, wciąż jest na czele, ale, jak wynika z obliczeń Analiz Online, zmniejszył swój udział w rynku.

Większość OFE traciła na rzecz ING. Pozycję utrzymało PZU, a Nordea i Poczytlion powiększyły o 0,02 proc. swój udział w rynku.

Do największych funduszy emerytalnych: CU, ING i PZU pod koniec lipca należało 56 proc. wszystkich uczestników OFE - niewiele więcej niż na koniec półrocza. Dynamiczny wzrost liczby klientów ING zneutralizowały nieco rezultaty działań akwizycyjnych mniejszych funduszy: Nordei (9,9 tys. dodatkowych klientów), Pocztyliona (5,7 tys.), AIG (5,2 tys.) i Winterthuru (3,8 tys.).

Reklama
Reklama

Dane, które opublikowała Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych nie uwzględniają jednak losowania do OFE, które ZUS przeprowadził 31 lipca. Przydzielone do funduszy osoby poprawią sierpniową statystykę.

Według firmy Analizy Online to właśnie losowanie miało największy wpływ na lipcowy wzrost zainteresowania funduszami. Do 246 tys. ubezpieczonych, którzy podjęli pierwszą pracę i nie zapisali się do żadnego z 15 OFE, ZUS wysłał przypomnienie. Ponad 150 tys. z nich zdecydowało się podpisać umowę z wybranym przez siebie funduszem.

Reszta, czyli prawie 93 tys. trafiła do 4 OFE, osiągających ostatnio najlepsze wyniki i nie należących do wielkiej trójki, czyli CU, ING i PZU. Dzięki temu AIG, Polsat, Generali i Dom zyskały po około 23,2 tys. nowych członków. To dużo dla tych funduszy, zważywszy, że w lipcu zapisało się do nich najmniej osób. Dom powiększył grono uczestników o 336 osób, a Polsat - o 449 klientów.

W porównaniu z pierwszymi 3 miesiącami tego roku największą dynamikę zmiany liczby klientów w II kwartale pokazał Winterthur. Miał na koniec czerwca o 4 proc. klientów więcej niż na koniec marca i o 18,5 proc. w porównaniu z marcem 2005 roku. Nordei przybyło w II kwartale tego roku 2,39 proc. klientów, a ING - 1,03 proc.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama