Reklama

Inwestycje pod wysokim napięciem

W elektrowniach w Opolu i Turowie trzeba zainwestować jeszcze ponad 1 mld euro

Publikacja: 18.08.2006 07:30

Grupa BOT zamierza, oprócz rozpoczynanej właśnie megainwestycji w Elektrowni Bełchatów, realizować inne tego typu projekty. Pochłoną ponad 2 mld euro.

- Udało nam się zdobyć pieniądze na budowę nowego bloku energetycznego w Elektrowni Bełchatów o mocy 833 MW. Pożyczamy 800 mln euro. Drugie tyle dokładamy sami. Pierwszy raz w polskiej energetyce zabezpieczeniem kredytów są przyszłe dochody, a nie wpływy z tzw. kontraktów długoterminowych. Już w trakcie budowy w Bełchatowie (zaplanowanej na lata 2006-2010 - przyp. red.) będziemy jednak musieli myśleć o kolejnych blokach energetycznych - twierdzi Paweł Skowroński, prezes grupy BOT Górnictwo i Energetyka. W skład holdingu wchodzą obecnie elektrownie Bełchatów, Opole i Turów oraz dwie kopalnie węgla brunatnego. Grupa ma być wzmocniona dystrybutorami energii oraz kolejną elektrownią - Dolna Odra.

Nowe moce niezbędne

Elektrownia Bełchatów, największa firma wchodząca w skład BOT, realizuje strategię powiększania mocy wytwórczych. Jej głównymi elementami są, oprócz budowy nowego bloku, modernizacja dziesięciu starych. Zostanie przeprowadzona w latach 2007-2013 kosztem miliarda euro.

- Niezależnie od tego niezbędna jest budowa dwóch nowych bloków energetycznych w Elektrowni Opole. Byłyby to obiekty bardzo podobne do tego, jaki powstaje w Elektrowni Łagisza (o mocy około 460 MW - przyp. red.), należącej do Południowego Koncernu Energetycznego. W naszej kolejnej elektrowni - Turowie - powinien z kolei stanąć blok o mocy ponad 200 MW. Te inwestycje kosztowałyby holding znów ponad 1 mld euro - mówi prezes BOT-u.

Reklama
Reklama

Te projekty bźdą realizowane czźściowo za kredyty bankowe, a częściowo - z własnych pieniędzy. Prawdopodobnie kredyty zostaną zabezpieczone przyszłymi dochodami - ale już Polskiej Grupy Energetycznej (PGE). Powstanie ona na bazie BOT i Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE).

Megakoncern za rok

Proces przejęcia BOT przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne zakończy się w 2007 r. Nieznane są jeszcze szczegóły transakcji. - To już jest domena ministra skarbu. Im szybciej powstanie PGE, tym lepiej. Pozwoli to na rozpoczęcie nowych inwestycji - mówi P. Skowroński. Właścicielem obu firm jest Skarb Państwa.

Mniejszościowy pakiet akcji koncernu trafi po połączeniu na warszawski parkiet. Debiut giełdowy jest planowany na 2008 r. - Nie wiemy jeszcze, czy na giełdę trafi nowa emisja, czy już istniejące akcje. Jest to uzależnione od wielkości inwestycji. My mamy swoje plany, a PSE swoje. Na pewno w trakcie łączenia będziemy je weryfikować - dodaje prezes BOT. Jeszcze przed połączeniem Polskie Sieci Elektroenergetyczne będą musiały wyodrębnić majątek, służący do przesyłu energii, który trafi do spółki w pełni zależnej od Skarbu Państwa. Powinny być również rozwiązane kontrakty długoterminowe między PSE a elektrowniami.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama