"Na razie nie widać szans na poprawę sentymentu w naszym regionie zarówno za sprawą sytuacji i ostatnich informacji z naszego regionu, jak i z naszego kraju - informacje związane z komisja ds. bankowości, pomysły Romana Giertycha itp. Informacje nie mają bezpośredniego wpływu na notowania, lecz powodują także utrzymywanie się kiepskich nastrojów, szczególnie, że rynek nie
zareagował w zeszłym tygodniu na dobre dane makroekonomiczne oraz złoty nie umacnia się mimo słabej kondycji dolara, wzrostu cen ropy i złota" - uważają analitycy IDMSA.
"Dzisiaj oczekujemy stabilizacji na rynku złotego, która najprawdopodobniej zakończy się dalszym ruchem do góry by raz jeszcze testować 3,9250 lub nawet 3,95. Jedynie przełamanie poziomu 3.89 oznaczać będzie, że nie rozpoczyna się nowy trend spadkowy złotego" - czytamy w komunikacie IDMSA.
O 11.10 za dolara na rynku międzybankowym płacono 3,0395 zł, a za euro 3,9081 zł.
Według analityków IDMSA korekta kursu EUR/USD w trakcie sesji azjatyckiej spowodowała wyższy kurs USD/PLN na wtorkowym otwarciu.