Przez ostatnie 10 lat i na giełdzie, i na krajowym rynku bankowym wiele się nie zmieniło. Jedną z bardziej "stałych" rzeczy są notowania DZ Bank Polska - najmniejszego banku na warszawskiej giełdzie. Kurs wyniósł wczoraj 22,9 zł. W sierpniu 1996 r. notowania banku (funkcjonował wówczas jako AmerBank) wahały się w przedziale 18,2-22,7 zł. Od tego czasu kurs co prawda miał dwie fale wzrostowe. Zdecydowana większość czasu to jednak systematyczna obniżka notowań.
"W obrocie giełdowym jest tylko skromny wolumen akcji. W tej sytuacji nawet niewielkie transakcje mają już wpływ na kurs" - wyjaśnił bank w przekazanych nam odpowiedziach na pytania. Obroty są minimalne, bo do inwestora strategicznego należy 99,7 proc. akcji DZ Banku (jednocześnie ma on zgodę Komisji Nadzoru Bankowego na używanie na walnym zgromadzeniu najwyżej 75 proc. akcji). Taka sytuacja mogłaby jednak sprzyjać zarówno spadkowi, jak i dużemu wzrostowi notowań. Skąd spadki?
Wbrew koniunkturze
DZ Bank Polska w niewielkim stopniu korzysta z dobrej koniunktury w gospodarce, która przekłada się na rekordowe wyniki sektora bankowego. W I półroczu skonsolidowany zysk netto wyniósł niewiele ponad 2 mln zł. Rok wcześniej wynik był trzy razy lepszy. W porównaniu z pierwszą połową ub.r. w tym roku gorzej wyglądają niemal wszystkie "dochodowe" pozycje rachunku wyników. Niemal - bo poprawił się wynik prowizyjny, w czym niebagatelny udział miało należące do banku biuro maklerskie - AmerBrokers.
W końcu czerwca aktywa banku wynosiły 1,7 mld zł. Rok wcześniej były o ok. 150 mln zł wyższe. To oznacza, że o powiększaniu skali działania nie ma w tej chwili mowy. Czy uda się to zmienić? "Naszym celem jest umocnienie pozycji na rynku i wzrost liczby klientów dzięki zindywidualizowanemu podejściu do nich, jakości i szybkości obsługi oraz coraz bogatszej ofercie produktowej. Tylko w ostatnich kilkunastu miesiącach wprowadziliśmy m.in. wiele udogodnień w zarządzaniu gotówką dla klientów korporacyjnych, jak chociażby płatności masowe czy karty kredytowe i debetowe VISA. W tym roku pojawiła się też oferta dla nowego segmentu klientów - tzw. personal banking" - informuje bank