Rząd urealnił wysokość tegorocznych wydatków na budowę dróg. Tym samym potwierdziły siź informacjź "Parkietu", że drogowcy nie radzą sobie z wydawaniem pieniźdzy z Krajowego Funduszu Drogowego - jednego z głównych źródeł finansowania inwestycji drogowych w Polsce. Zmieniając program inwestycji drogowych, rząd zdecydował o zmniejszeniu wydatków na budowę nowych autostrad i dróg. Uwolnione fundusze zostaną przeznaczone na remonty nawierzchni, bieżące utrzymanie dróg oraz przygotowanie nowych inwestycji i wykup gruntów.
Cięcia i przesunięcia
Najwięcej, bo o ponad 640 mln zł, zostały obcięte wydatki na drogi ekspresowe. Wcześniej rząd zakładał, że w tym roku wyda na ich budowę ponad 2,1 mld zł. O ok. 200 mln zł mniej trafi na autostrady - do prawie 1,85 mld zł zostały zmniejszone planowane wydatki na ten cel. Cięcia dotknęły także budowy nowych obwodnic.
Na co poszły zwolnione środki? Przede wszystkim na prace remontowe na już istniejących drogach - prawie 130 mln zł więcej ma zostać wydane na wzmocnienie nawierzchni, a 507 mln zł na remonty dróg krajowych. Dodatkowe 205 mln zł trafi na bieżące utrzymanie dróg. Jak tłumaczy Andrzej Maciejewski, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, to ostatnie przesunięcie ma uzupełnić zbyt małe wydatki z budżetu na ten cel (ponad 1 mld zł drogowcom zabrali kolejarze). Nowela programu zwiększa także o 600 mln zł pulę na przygotowanie przyszłych inwestycji oraz wykup gruntów.
Remonty zamiast budowy