Kommiersant 22 sierpnia 2006
Statystyka może wszystko
Według oficjalnych danych, udział sektora naftowo-gazowego nie przekracza 9 proc. produktu krajowego brutto Rosji, a całego przemysłu - 31 proc. Na podstawie takich informacji można byłoby śmiało stwierdzić, że analitycy, którzy uważają, że gospodarka jest silnie uzależniona od wydobycia ropy, są w dużym błędzie. Jednak statystyki systematycznie zaniżają udział przemysłu, a zawyżają wartość sektora usług. Szacunki ekspertów Centrum Rozwoju pokazują, że w ostatnich latach dochody z branży surowcowej to jednak prawie 25 proc. PKB. Różnice, jakie wynikają z państwowych statystyk i wyliczeń specjalistów, są efektem nieuwzględniania dochodów rosyjskich przedsiębiorstw działających za granicą, a transferujących pieniądze do Rosji. Pozwala to władzom zgrabnie ukrywać uzależnienie gospodarki od ropy naftowej.
Wiedomosti 22 sierpnia 2006
Więcej zajźć w domu
W najbliższym czasie znikną granice między zawodowym a osobistym życiem - przewidują eksperci Deloitte. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest rozwój nowych technologii informacyjnych. Podobne zjawisko występuje również w Rosji, gdzie, według specjalistów, wiele osób w niedalekiej przyszłości zapomni o pracy w biurze. Badania Deloitte pokazują, że za 10 lat nowe technologie pozwolą wykonywać prawie wszystkie obowiązki poza siedzibą firmy. - Doprowadzi to do docierania się granic między życiem zawodowym a rodzinnym - stwierdził Giennadij Kamysznikow z Deloitte. Do 2010 r. 41 milionów osób na świecie będzie pracowało w domu minimum jeden dzień, a liczba zatrudnionych z "całodobowym dyżurem przy poczcie elektronicznej" wzrośnie dziesięciokrotnie. Niemniej jednak ludzie będą więcej czasu poświęcali na prywatne sprawy w trakcie wykonywania obowiązków w biurach.