Ruszyła procedura podziału prawie 60 mld euro, które Polska otrzyma w latach 2007-2013 z Unii Europejskiej. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zakończyło nabór wniosków o dotacje dla inwestycji realizowanych w pięciu województwach tzw. ściany wschodniej (lubelskie, podkarpackie, podlaskie, świętokrzyskie i warmińsko-mazurskie). Łącznie samorządy, uczelnie oraz inne instytucje z tych regionów złożyły 366 wniosków o unijną pomoc. Do podziału w specjalnym programie dla najbiedniejszych województw, który ma pozwolić im dogonić resztę kraju, jest ok. 2 mld euro.
- Pracownicy resortu ocenią wszystkie wnioski pod względem zgodności z założeniami programu "Rozwój Polski wschodniej". Jeśli po tej wstępnej ocenie okaże się, że łączna wartość zgłoszonych projektów jest większa niż pula funduszy z UE, to zostanie powołana komisja, która wybierze najlepsze projekty - mówi Monika Niewinowska, rzecznik MRR.
Drogi, drogi, drogi
Na co samorządy chcą przeznaczyć 2 mld euro? Według MRR, najwięcej złożonych wniosków (147 z 366) dotyczy finansowania inwestycji drogowych. Samo woj. świętokrzyskie na ten cel zamierza wydać prawie 500 mln zł. Za unijne pieniądze mają powstać m.in. trasa Kielce-Rzeszów z przeprawą mostową w Połańcu-Borowej, Sandomierz-Zawichost czy też Mirzec-Radom. Także inne samorządy liczą na pieniądze na drogi; np. Białystok chce pozyskać pieniądze na przebudowę obwodnic i dróg wyjazdowych w kierunku Warszawy i przejść granicznych. Czźść złożonych wniosków dotyczy także dofinansowania budowy innej infrastruktury, jak np. kanalizacji czy oczyszczalni ścieków dla małych gminach.
Pieniądze dla uczelni