WIG20 zakończył piątkową sesję na poziomie 2905,33 pkt., spadając o 1 proc. W całym ubiegłym tygodniu stracił on natomiast 1,9 proc., co przewidziało aż 71 proc. biorących udział w badaniu wskaźnika koniunktury Wigometr (jedynie 12 proc. wskazywało na wzrosty). Tym samym okazało się, że większość nie zawsze się myli. To nie pierwszy taki przypadek w tym miesiącu. W pierwszym tygodniu sierpnia, który indeks dużych spółek zakończył spadkiem o 4,3 proc., na spadki wskazało 62 proc. badanych.

Na rosnące prawdopodobieństwo zniżki wskazuje również sytuacja techniczna indeksu WIG20. Przełamane wsparcie, jaki na 2917-2930 pkt. tworzył dołek z 11 sierpnia oraz 38,2 proc. zniesienie wzrostowego impulsu z 13 czerwca - 31 lipca, dalsze pogorszenie sytuacji na głównych wskaźnikach, na których od początku sierpnia utrzymują się sygnały sprzedaży, czy też zauważalna przewaga świec o czarnych korpusach na wykresie dziennym w sierpniu, to wszystko sygnały sugerujące spadki przynajmniej do 2840 pkt. Wsparcie tam tworzy 50 proc. zniesienie Fibonacciego impulsu wzrostowego 13 czerwca - 31 lipca br.

Pierwsze notowania wrześniowych kontraktów FW20U6, które o godzinie 09:06 testowały poziom 2890 pkt., tracąc 0,38 proc., w połączeniu z spadkami na europejskich parkietach oraz nocną zniżką Nikkei, wskazuje, że początek dzisiejszych notowań na GPW może być początkiem drogi ku wsparciu na 2840 pkt.

Marcin R. Kiepas, analityk, Dom Maklerski X-Trade Brokers SA

(ISB/ X-Trade)