Popyt na EURPLN pojawił się jeszcze szybciej niż w ostatnich dniach i minimum zanotowane zostało w okolicy 3,930.
Jednak silniejszy forint niestety nie pomógł złotemu. Od rana forint umacniał się w oczekiwaniu na podwyżkę stóp. NBH podniósł stopy o 50 pkt bazowych, czyli więcej niż oficjalne oczekiwania.
Mimo relatywnego spokoju na rynku EURUSD i stabilizacji na rynku amerykańskich obligacji złoty był ciągle pod presją i testował okolice 3,95. Do większego osłabienia złotego mogła przyczynić się nieco niższa płynność związana ze świętem bankowym w Wielkiej Brytanii.
Technicznie złoty znajduje się w trendzie spadkowym, wszelki odbicia są wykorzystywane do zakupów. Lokalne dołki na EURPLN są coraz wyżej.
Sądzimy, że osłabienie będzie kontynuowane mimo, że znajdujemy się blisko silnych oporów. Rejon 3,95 jest silną barierą utworzoną przez konsolidację na tym poziomie w okolicy 20-22 lipca i teście z końca lipca.