Reklama

Commerzbank kupuje udziały w Rosji

Commerzbank chce rozwijać działalność w Europie Wschodniej. Akcjonariusz BRE Banku planuje zakup udziałów w rosyjskim Promswiazbanku, który działa w sektorze klientów indywidualnych

Publikacja: 29.08.2006 08:50

Rosyjski bank zastrzega, że o sprzedaży całej instytucji na razie nie może być mowy. Commerzbank obejmie jedną czwartą udziałów i będzie stopniowo powiększał swoje zaangażowanie. Zdaniem osoby mającej dostęp do informacji związanych z transakcją, może to potrwać nawet kilka lat. Na razie niemiecka spółka odmawia komentarza w sprawie nowego zakupu.

Promswiazbank jest jednym z 15 największych pożyczkodawców w kraju. Instytucja posiada 36 filii i obsługuje głównie klientów detalicznych. Spółkę kontrolują bracia, Dymitr i AleksiejAnaniewowie a mniejszościowym udziałowcem jest słoweński bank Nova Ljubljanska. Aktywa banku wynoszą obecnie 3,7 mld euro. Jesienią planowane jest pozyskanie dalszych 3 mld rubli (88 mln euro).

Decyzja Commerzbanku o ekspansji w Europie Środkowowschodniej nie jest dla analityków zaskoczeniem, ponieważ frankfurtczycy od dawna zapowiadali, że zamierzają rozwijać działalność w naszym regionie. W maju Beate Schlutta, rzecznik prasowy spółki, powiedziała "Parkietowi", że pożyczkodawca będzie inwestować przede wszystkim na Ukrainie i w Rosji. Po pojawieniu się informacji o możliwym zaangażowaniu w Promswiazbanku akcje Commerzbanku podskoczyły o 1,1 proc., do 27,4 euro.

Japończycy też wchodzą

Na rosyjskim rynku przybędzie jeszcze jedna instytucja z obcym kapitałem. Wczoraj licencję na działalność w tym kraju otrzymał japoński The Bank of Tokyo-Mitsubishi. Jego władze informują na razie o współpracy z klientami instytucjonalnymi, jednak eksperci uważają, że Japończycy mogą śmiało powalczyć o rynek detaliczny. Wejście do Rosji zapowiedziały też Mitsui Sumitomo i Mizuho.

Reklama
Reklama

Dominuje kapitał krajowy

Chociaż wejściem na rynek naszego wschodniego sąsiada jest zainteresowanych coraz więcej zagranicznych pożyczkodawców, to w strukturze własnościowej rosyjskich banków wciąż dominuje krajowy kapitał. Zagraniczne instytucje finansowe działające na tym rynku pod własną marką mają ok. 10-proc. udział. Biorąc pod uwagę ich zaangażowanie w rodzimych rosyjskich bankach, statystyka wypada tylko trochę lepiej, ponieważ okazuje się, że zagraniczny kapitał kontroluje 12 proc. tortu.

- Rosja jest bardzo atrakcyjnym rynkiem - mówi "Parkietowi" Ronald Weichert, rzecznik prasowy Deutsche Banku. Zgadza się z nim Denis Muszen, analityk Brokerkreditservis. - Udział zagranicznych podmiotów w rosyjskim sektorze bankowym w najbliższym czasie będzie się zwiększał - tłumaczy "Parkietowi" moskiewski ekspert. Jego zdaniem, z czasem będzie jednak spadać liczba podmiotów wystawionych na sprzedaż. Analitycy twierdzą z kolei, że te, które teraz można kupić w Rosji, są zdecydowanie za drogie, a ich wyniki są przeważnie słabe.

Największe

są państwowe

Rosbank, w którym udziały ma Societe Generale, jest

Reklama
Reklama

największym pożyczkodawcą z udziałem obcego kapitału. Pod względem aktywów do czołowych graczy

z zagranicy należy również austriacki Raiffeisen, który posiada akcje Impexbanku oraz Citibank.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama