7bulls.com nadal poszukuje branży, w której mógłby rozwinąć działalność. Na razie głównym biznesem giełdowej firmy jest działalność spółki zależnej Uni-Truck, która sprzedaje samochody dostawcze i ciężarowe marki Iveco. Według Jacka Łuczaka, wiceprezesa 7bulls.com, możliwe jest, że wybór działalności nastąpi jeszcze w tym roku. - Pracujemy nad tym. Okres wakacyjny był rzecz jasna mniej aktywny, ale nie znaczy to, że siedzimy z założonymi rękami - tłumaczy J. Łuczak. Przypomnijmy, że akcjonariusze firmy niedawno zdecydowali o poszerzeniu zakresu działalności spółki. Do jej statutu doszły takie dziedziny jak: produkcja pasz dla zwierząt, alkoholu etylowego, gazów technicznych, ciepła oraz sprzedaż hurtowa wyrobów chemicznych. Patrząc na te sektory, trudno jednoznacznie stwierdzić, czym chce się zająć 7bulls.com.
Spółce potrzebna jest nowa działalność także ze względów ekonomicznych. Na razie nie ruszy zapowiadana od dawna budowa osiedla domków pod Nadarzynem, gdzie spółka ma nieruchomość. - Prowadzimy rozmowy z jednym partnerem na temat wspólnej realizacji przedsięwzięcia, ale jest jeszcze za wcześnie, aby mówić, kto to jest - informuje Jacek Łuczak. Zdaniem zarządu, z tą inwestycją nie trzeba się spieszyć. Działka, mimo że nie jest zagospodarowana, zyskuje na wartości.
Zyski, i to znacznie większe niż te za II kwartał br., spółka zapowiada na koniec roku. Zysk 7bulls.com od kwietnia do czerwca wyniósł 55 tys. zł, przy prawie 30 mln zł przychodów. Zarząd spółki jest zdania, że rosnące obroty to dobry znak. Co do zysków, to zdaniem szefów 7bulls.com pierwsze półrocze w branży motoryzacyjnej zawsze jest słabsze. Dodatkowo Uni-Truck, z uwagi na charakter towaru, sprzedaje mniejsze ilości, ale za to bardzo drogich pojazdów.