Ustawa regulująca zasady wydawania unijnych pieniędzy w latach 2007-2013 wejdzie w życie do końca roku - tak, aby już od początku 2007 r. te fundusze były dostępne dla beneficjentów - poinformowała wczoraj Grażyna Gęsicka, minister rozwoju regionalnego. Projekt ustawy przyjął we wtorek rząd.
Od przyszłego roku Polska będzie dysponowała ponad 60 mld euro unijnej pomocy. Ustawa ma ułatwić wydawanie tych pieniędzy. Np. nie będzie potrzebne wydanie prawie 100 rozporządzeń, regulujących funkcjonowanie funduszy unijnych (powoduje to kilkumiesięczne opóźnienia we wprowadzaniu nawet najprostszych zmian). Zamiast nich, Ministerstwo Rozwoju Regionalnego w swoich decyzjach będzie decydowało o szczegółowych zasadach wydawania unijnych pieniądzy. Według Tomasza Nowakowskiego, wiceministra rozwoju, ustawa wprowadza także regułę niepozwalającą na zmianę zasad konkursów o unijne dotacje w trakcie ich trwania. Był to duży problem dla beneficjentów, którzy często po złożeniu wniosków dowiadywali się, że np. zmieniły się kryteria ich oceny. Dodatkowo podmioty, starające się o pomoc unijną, będą mogły odwoływać się od niekorzystnych wyników konkursów. Jak podkreśla wiceminister, odwołania nie wstrzymają jednak podpisania umów z beneficjentami, których projekty zostały pozytywnie ocenione.
Od momentu wejścia w życie ustawy, resort rozwoju będzie sprawował nadzór nad całym systemem wydawania unijnych funduszy. Będą mu podlegać m.in. inne ministerstwa. Odbierze także część kompetencji resortowi finansów w zakresie płatności.
Projekt ustawy nie zawiera przepisów, dotyczących kwestii finansowych, jak np. proponowanego przez MRR umieszczenia kwoty prawie 60 mld euro w budżecie państwa. Będzie to uregulowane w noweli ustawy o finansach publicznych, nad którą obecnie pracuje Ministerstwo Finansów.