Badanie opinii zarządów firm sektora użyteczności publicznej, przeprowadzane corocznie przez specjalistów z firmy doradczej PricewaterhouseCoopers, wyraźnie wskazuje, że większość wiodących firm z sektora użyteczności publicznej na świecie zgadza się z poglądem, że zmiany, które będą musiały zajść w branży, będą rewolucyjne. Przeświadczenie to jest najsilniejsze wśród firm z Europy (72 proc.), które muszą stawić czoła wielu wyzwaniom (np. brakowi równowagi między podażą i popytem, słabością infrastruktury i wymogom ochrony środowiska).
Wszyscy boją się o przepisy i ciągłość dostaw
Branża jest gotowa zrobić duży krok do przodu. Niemal dwie trzecie ankietowanych uważa, że konieczny jest 10-letni plan redukcji szkodliwego wpływu na środowisko, rozwoju nowych technologii, poprawy poziomu obsługi klientów i odkrycia nowych źródeł paliwa. Wielu ankietowanych uważa jednak również, że duże wyzwanie stoi także przed ustawodawcami. 80 proc. badanych sądzi, że czynniki polityczne i regulacyjne hamują zdolność sektora do reagowania na te wyzwania. Aby wymusić zmianę, być może konieczna będzie terapia szokowa, np. kryzys dostaw lub kryzys ekologiczny.
Raport, przedstawiający opinie 116 członków wyższego kierownictwa z wiodących firm sektora użyteczności publicznej z 43 krajów Europy, Ameryki, Azji i Pacyfiku, Afryki i Bliskiego Wschodu, pokazuje, że bezpieczeństwo dostaw jest ich największą obawą, podobnie jak w dwóch ostatnich latach. Szczególnie widoczne jest to w Europie, gdzie dwukrotnie więcej ankietowanych firm uważa, że prawdopodobieństwo przerw w dostawie energii elektrycznej jest obecnie większe, a nie mniejsze, niż pięć lat temu. Wielu przedstawicieli branży sądzi, że trzeba zwiększyć tempo zmian, aby sprostać nadchodzącym wyzwaniom. Przykładowo, 42 proc. pytanych uznaje, że sektor zbyt wolno pracuje nad odnawialnymi źródłami energii.
Niepewność o kształt prawa cały czas negatywnie wpływa na inwestycje w sektorze. Kwestia ta podawana była przez respondentów jako jedna z trzech najważniejszych obaw wśród ankietowanych przedstawicieli firm sektora użyteczności publicznej. Aby sprostać prognozowanemu zapotrzebowaniu na dostawy, konieczne będą inwestycje w wysokości 13 bilionów USD do 2030 r. w obszarach takich, jak wytwarzanie, przesył i dystrybucja energii elektrycznej, a także infrastruktura dostaw gazu. Mimo to, 42 proc. badanych uważa, że rządy lub uregulowania prawne ograniczają ich możliwości tworzenia długoterminowych planów.