Reklama

Pekaes liczy na zyski z deweloperki w 2008 roku

TFI Skarbiec utworzy fundusz, za pośrednictwem którego giełdowa firma będzie realizować projekty deweloperskie - dowiedział się "Parkiet". Wszystkie jego certyfikaty obejmie spółka córka Pekaesu

Publikacja: 04.09.2006 09:24

Według informacji "Parkietu", TFI Skarbiec stworzy fundusz inwestycyjny zamknięty (FIZ), za pośrednictwem którego Pekaes zamierza prowadzić budowę mieszkań i biur. 100 proc. certyfikatów funduszu obejmie Pekaes Multi-Spedytor (PMS), spółka zależna od Pekaesu. Przedstawiciele przewoźnika na razie nie potwierdzają informacji o wyborze firmy, która zajmie się tworzeniem tego podmiotu.

Realizacja przedsięwzięć deweloperskich za pośrednictwem zamkniętego funduszu inwestycyjnego ma na celu wyeliminowanie kosztów inwestycji budowlanych z bilansów grupy. Spółki zależne Pekaesu, które są właścicielami działek, wniosą je aportem do tworzonego FIZ. - Zależy nam przede wszystkim na tym, aby koszty inwestycji nie zniekształcały wyników finansowych grupy osiąganych z podstawowej działalności operacyjnej - tłumaczy Paweł Borys, przewodniczący rady nadzorczej Pekaesu oraz przedstawiciel AKJ Management, głównego akcjonariusza spółki. Przedsięwzięcia te będą finansowane z kredytów bankowych.

Jeśli spółce uda się zrealizować plany, to inwestycje ruszą wiosną przyszłego roku. Pierwsze zyski z tych przedsięwzięć (np. ze sprzedaży mieszkań) mogą pojawić się na przełomie 2007 i 2008 roku.

Poszukiwany partner

Zdaniem Pawła Borysa, na przełomie września i października zostanie wybrana instytucja, która pokieruje projektami deweloperskimi. - Mamy już kilka ofert od dużych, znanych firm zajmujących się doradztwem i realizacją takich przedsięwzięć. Na razie nie ujawniamy, z kim prowadzimy rozmowy - ucina.

Reklama
Reklama

Spółka chce zagospodarować przede wszystkim tereny w centrum Warszawy. Chodzi o działki przy ulicach Siedmiogrodzkiej i Grzybowskiej. Na pierwszej działce, gdzie jeszcze niedawno mieściła się siedziba spółki, ma stanąć apartamentowiec, a na drugiej - biurowiec. Następnie firma zajmie się zagospodarowaniem dwóch innych działek w stolicy (w okolicach Annopolu i przy ulicy Inowłodzkiej).

Nowy, stary kapitał

W piątek podwyższono kapitał spółki Pekaes Multi-Spedytor. Odbyło się to w drodze przeniesienia majątku trwałego Pekaesu do spółki córki. Wartość wniesionych aktywów ustalono na 353,4 mln zł. W czerwcu, kiedy firma zapowiadała operację, ich wycena była znacznie niższa i wynosiła 192 mln zł. Zdaniem przedstawicieli przedsiębiorstwa, tak istotna różnica wynika z faktu, że wyceny niektórych składników majątkowych spółki, jak na przykład nieruchomości, były wykonywane jeszcze w 2005 roku. Od tego czasu ich wartość znacznie wzrosła.

Informacje o nowych wycenach aktywów przedsiębiorstwa mogą przyciągnąć do Pekaesu kolejnych inwestorów.

Wyniki będą lepsze za rok

Ten rok, podobnie jak ubiegły, Pekaes może zamknąć stratą netto. Zarząd firmy zapewnia, że to koniec strat. Od przyszłego roku mają pojawić się zyski. Jak duże? Na razie nie wiadomo. Spółka wprowadziła program oszczędnościowy, m.in. scentralizowała administrację grupy. Firma już poszerza ofertę i uruchamia nowe usługi. Spore zyski mają przynieść przewozy drobnicowe, na które jest coraz większe zapotrzebowanie na rynku transportowym. KRK

Reklama
Reklama

Nowa strategia już za miesiąc

2005 październik AKJ Management zostaje większościowym akcjonariuszem Pekaesu

2006 maj Spółka przedstawia inwestorom plan restrukturyzacji. Początek wdrażania

23 projektów zmian w spółkach wchodzących w skład grupy

2006 sierpień Zakończenie kompletowania kadry menedżerskiej, funkcję dyrektora generalnego obejmuje Krzysztof Zdziarski. Uruchomienie nowych połączeń drobnicowych w Polsce i Niemczech

2006 wrzesień/październik Prezentacja strategii działania grupy na lata 2007-2009

Reklama
Reklama

Nadzieje wywindowały kurs

Notowania Pekaesu znajdują się od początku roku w trendzie wzrostowym. W tym czasie podrożały o prawie 86 proc. Z punktu widzenia analizy technicznej nie widać przeszkód

w dalszej zwyżce. Problem w tym, że tegoroczne wzrosty przypadły na okres, kiedy spółka zamiast generować zyski przynosiła coraz większe straty. To rodzi pytanie, czy ewentualna poprawa wyników w przyszłości nie została już

w dużym stopniu uwzględniona w cenie akcji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama