Dobra informacja dla wszystkich firm, które - znajdując się w trudnej sytuacji ekonomicznej - skorzystały z możliwości restrukturyzacji swojego zadłużenia wobec państwa i chciały to zrobić po 1 maja 2004 roku. Dziś rząd przyjmie rozporządzenie, dzięki któremu automatycznie uzyskają one zgodę Komisji Europejskiej na kontynuowanie procesu oddłużania.
Po wejściu Polski do UE Bruksela miała problem z ok. 40 tys. polskich przedsiębiorstw, które na podstawie tzw. ustawy restrukturyzacyjnej chciały zlikwidować swoje długi m.in. z niezapłaconych podatków czy też składek na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych. W ub.r. KE zaakceptowała oddłużenie firm, które uzyskały na to zgodę naszych władz przed 1 maja 2004 r. Pozostał jednak problem tych, które nie zdążyły przed tą datą. Jak wynika z danych resortu finansów, od momentu wejścia Polski do UE zostało wydanych ponad tysiąc decyzji o udzieleniu pomocy na restrukturyzację, z czego połowa nie wymagała zgody UE z powodu niskiej wartości długu (poniżej 100 tys. euro).
Rozporządzenie określa warunki, po spełnieniu których ich restrukturyzacja stanie się legalna w świetle prawa unijnego. Oznacza to możliwość zakończenia likwidacji zadłużenia. Jeśli firmy nie będą w stanie wypełnić warunków, nie oznacza to, że ich długi nie mają szansy zostać umorzone. Same będą musiały starać się o zgodę Brukseli. Jej załatwienie może jednak potrwać nawet rok.