Dziś w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie projektu nowelizacji ustawy kominowej. Prawo przewiduje podwyższenie zarobków menedżerów firm państwowych i spółek Skarbu Państwa. Adam Szejnfeld, poseł PO, członek sejmowej komisji skarbu, przyznaje, że prawo idzie w dobrym kierunku. - Nie zmienia to faktu, że ustawowe regulowanie płac jest antyrynkowe - wyjaśnia Szejnfeld. Tę opinię potwierdzają pracodawcy. - Rozwiązaniem tego problemu jest prywatyzacja - mówi Małgorzata Krzysztoszek, ekspert Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan".

Przepisy przewidują roczne premie dla kadry kierowniczej, jeśli zysk firmy poprawi się o co najmniej 10 proc. w stosunku do zeszłorocznych wyników. - To prawda, ale z drugiej strony prawo nie przewiduje konsekwencji dla menedżerów, jeśli w ich firmach dzieje się źle - odpowiada M. Krzysztoszek. Przeciwko ustawie opowiada się OPZZ, twierdząc, że nie można podnosić płac wyłącznie kadrze kierowniczej. - Do takich właśnie absurdów prowadzi ustawowa regulacja płac. Od takich rozwiązań jest bardzo blisko do bankructwa firmy - wyjaśnia M. Krzysztoszek.