Reklama

Asseco Slovakia sięga do kieszeni polskich graczy

Asseco Slovakia, firma kontrolowana przez Asseco Poland, chce zebrać z polskiego rynku kapitałowego do 80 mln zł. Pieniądze wyda m.in. na przejęcia innych firm IT i budowę czeskiego ramienia grupy Asseco

Publikacja: 07.09.2006 07:12

Głównym udziałowcem słowackiej spółki jest Asseco Poland. Polska spółka kupiła 54-proc. pakiet akcji przedsiębiorstwa w 2004 r. Od samego początku Adam Góral, prezes rzeszowskiej spółki, deklarował, że docelowo Asseco Slovakia (wówczas nazwa brzmiała Asset Soft) zostanie wprowadzone na warszawską giełdę.

Pionierski projekt

Debiut giełdowy Asseco Slovakia początkowo był planowany na koniec czerwca. Wcześniej prospekt emisyjny spółki zatwierdził Słowacki Bank Centralny. Spółka nie musiała już występować o zgodę do polskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Problem, który sprawił, że oferta została przesunięta na jesień, leżał po stronie słowackiego depozytu papierów wartościowych. Instytucja nie dysponowała odpowiednim oprogramowaniem informatycznym. Aplikację dostarczyła czeska spółka PVT należąca do Prokomu. Asseco Poland, poprzez Softbank, który jest jednym z głównych akcjonariuszy, jest częścią grupy Prokom.

Free-float nie będzie duży

W ofercie publicznej do kupienia będą jedynie nowe akcje słowackiej firmy. Ani Asseco Poland, ani management spółki nie zdecydowali się sprzedać udziałów, choć wcześniej, w przypadku kadry zarządzającej, taki wariant był brany pod uwagę. Firma informatyczna wypuści 360 tys. papierów. Będą stanowiły 22,7 proc. podwyższonego kapitału. Emitent liczy, że ze sprzedaży walorów pozyska do 79 mln zł.

Reklama
Reklama

Trochę inna subskrypcja

Oferta publiczna, w związku z tym, że potencjalny debiutant podlega rygorom słowackiego prawa, będzie miała trochę inny przebieg, niż przyzwyczaili się do tego polscy inwestorzy. Różnice nie będą jednak duże i dla "zwykłego" inwestora prawie niezauważalne. Najpierw (13 września) spółka opublikuje wstępną cenę emisyjną dla drobnych graczy. Można ją porównać do górnej granicy widełek cenowych wyznaczanych na potrzeby budowy księgi popytu. Od 14 do 19 września gracze będą składali zapisy w punktach obsługi klienta BM BPH. Ostateczna cena emisyjna zostanie wyznaczona 19 września. Duzi gracze będą subskrybowali papiery od 20 do 22 września. Przydział akcji planowany jest na 25 września.

Pula przeznaczona dla drobnych inwestorów nie przekroczy 20 proc. oferowanych papierów. Niewykluczone że z okazji do uzupełnienia portfela skorzysta Asseco Poland. - Podtrzymujemy nasze deklaracje, że docelowo chcielibyśmy zachować większościowy pakiet w Asseco Slovakia. Dlatego prawdopodobnie weźmiemy udział w ofercie i zapiszemy się na niewielki pakiet akcji - oświadczył Jacek Duch, przewodniczący rady dyrektorów grupy Asseco.

Debiut za miesiąc

Debiut słowackiej spółki planowany jest w pierwszych dniach października. - Na parkiecie pojawią się od razu akcje, a nie prawa do akcji. Słowackie prawo nie zna takiego instrumentu. Tamtejsze sądy pracują jednak dużo sprawniej i na rejestrację podwyższenia kapitału mają pięć dni. Dlatego jesteśmy spokojni, że papiery Asseco Slovakia zadebiutują na naszej giełdzie nie więcej niż dwa tygodnie po przydziale akcji - tłumaczył Marcin Sadlej z CA IB Financial Advisors, który jest oferującym akcje słowackiej firmy.

Inwestycje z rozmachem

Reklama
Reklama

Pieniędze zebrane z rynku Asseco Slovakia wyda na realizację bardzo ambitnego programu inwestycyjnego. Chce umocnić pozycję na słowackim rynku IT i zbudować czeskie ramię grupy Asseco - Asseco Czechy.

W ramach pierwszego z zamierzeń spółka chce kupić dwóch lokalnych producentów oprogramowania. - Pierwsza firma produkuje systemy do zarządzania firmą (ERP). Druga tworzy oprogramowanie dla sektora finansowego i ubezpieczeniowego - powiedział Josef Klein, prezes Asseco Slovakia. Łączne przychody podmiotów w 2005 r. wyniosły ponad 340 mln koron słowackich, a zysk netto 31 mln koron. Plany na 2006 r. zakładają, że osiągną 365 mln koron wpływów i zarobią 42 mln koron. 1 SKK kosztowała wczoraj (według kursu średniego NBP) 0,1056 zł. W Czechach Asseco Slovakia chce kupić 2-3 spółki. W 2005 r. miały łącznie (dane dotyczą trzech firm) 590 mln SKK obrotów i 33 mln zł SKK zysku netto. W bieżącym roku chcą zarobić 40 mln SKK przy 745 mln SKK przychodów. Jeden z podmiotów, tak jak Asseco Slovakia, produkuje oprogramowanie i świadczy usługi informatyczne dla sektora finansowego, ubezpieczeniowego i zdrowotnego. Dwa pozostałe to producenci systemów ERP. W każdej z przejmowanych firm słowacki inwestor chce kontrolować większościowy pakiet akcji. Docelowo do Asseco Czechy, która to firma zostanie stworzona na bazie czeskich spółek kupionych przez Asseco Slovakia, dołączy również PVT. Obecnie, tak jak pisaliśmy, firma należy do Prokomu. W ciągu kilku miesięcy zmieni właściciela na Asseco Poland w operacji będącej częścią połączenia tej spółki z Softbankiem. - Jeśli po zaplanowanych przejęciach zostanie nam trochę pieniędzy, to odkupimy PVT za gotówkę. Jeśli wydamy wszystko, pomyślimy o uregulowaniu należności akcjami z nowej emisji - powiedział J. Klein.

Skokowy wzrost wyników

PVT miało w 2005 r. 1 mld SKK przychodów i zarobiło 23 mln SKK. Plany na br. to 1,49 mld obrotów i 50 mln SKK zysku netto. Sumując wyniki wszystkich podmiotów, które Asseco Slovakia chciałoby przejąć, otrzymamy w 2005 r. 2 mld SKK przychodów i 87 mln SKK zysku netto. Zamierzenia na 2006 r. mówią o wzroście sprzedaży do 2,6 mld koron słowackich i zysku 132 mln SKK. Dla porównania, Asseco Slovakia miało w 2005 r. 795 mln SKK przychodów i zarobiło 116 mln SKK. - W tym roku planowaliśmy 1,3 mld SKK sprzedaży, ale wygląda na to, że przekroczymy cele o nawet 10 proc. - podsumował J. Klein.

Imponująca dynamika rozwoju

Tempo wzrostu Asseco Slovakia już od kilku lat wielokrotnie przekracza dynamikę, z jaką rozwija się lokalny rynek IT. Spółka jest w ścisłej czołówce słowackich firm wypracowujących najwyższy zysk operacyjny i netto. Zaplanowane akwizycje dodatkowo umocnią pozycję Asseco jako jednego z regionalnych liderów sektora IT.

Reklama
Reklama

Komentarz

Paweł Homiński

zarządzający PTE Dom

Spółka ma ciekawe portfolio

produktów i dobrą kadrę

Reklama
Reklama

Asseco Slovakia to mniejsza kopia Asseco Poland, które odniosło duży sukces na polskim rynku informatycznym. To dobrze rokuje ofercie. Firma na pierwszy rzut oka bardzo mi się podoba. Ma dobre produkty i bogatą paletę klientów. W połączeniu ze zdeterminowanym w odniesieniu sukcesu managementem daje to dobry miks na przyszłość. Pozytywnie oceniam również cele inwestycyjne, które spółka chce sfinansować za pieniądze z giełdy. Firmy, którymi interesuje się i które chce kupić Asseco Slovakia, są w niezłej kondycji finansowej i dynamicznie rozwijają się.

Michał Sztabler

analityk

DM PKO BP

Kondycja bez zastrzeżeń

Reklama
Reklama

Asseco Slovakia to bardzo ciekawa spółka. Jej kondycja nie budzi żadnych zastrzeżeń. Plany finansowe na ten rok, podobnie jak i na kolejne lata, wyglądają bardzo dobrze. Agresywna strategia umacniania pozycji na Słowacji i ekspansji w Czechach powinna przełożyć się na dalszy, dynamiczny wzrost wyników firmy. Myślę, że papiery Asseco Slovakia będą cieszyły się sporym zainteresowaniem inwestorów giełdowych, oczywiście jeśli cena emisyjna nie będzie zbyt

wyśrubowana.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama