Reklama

Zadłużeni zostają inwestorami

Przychodzą po kredyt hipoteczny, a stają się inwestorami lokującymi w instrumenty finansowe dziesiątki tysięcy złotych

Publikacja: 07.09.2006 08:27

Polacy przeszli rewolucję mentalności - mówi Mariusz Drzewiecki, wicedyrektor ds. sprzedaży i marketingu w MultiBanku. - Gdy jeszcze kilka lat temu każdy grosz inwestowany był w nieruchomość, by zmniejszyć obciążenie kredytem, teraz sytuacja zmieniła się diametralnie. Kredytobiorcy zadłużają się bardziej, by móc inwestować - dodaje. Szacuje, że wśród klientów MultiBanku posiadających wkład własny dwie trzecie decyduje się zatrzymać pieniądze i powiększyć kredyt.

Kredyty pomagają funduszom

Jak to się dzieje, że ludzie, którzy potrzebują pieniędzy, zostają inwestorami?

Udział w zmianach zachowań miały same banki, dając możliwość finansowania 100 proc. wartości nieruchomości. Korzystny był też spadek stóp procentowych oraz dobre wyniki funduszy inwestycyjnych.

- Bez wątpienia duża tu też rola edukacyjna doradcy finansowego - zaznacza M. Drzewiecki. Zgadza się z nim Maciej Kossowski z Expandera. - Argumentacja, że na inwestycjach długoterminowych średniorocznie można zyskać 8-10 proc., a kredyt oprocentowany jest przecież niżej - przekonuje większość klientów - mówi. M. Kossowski. - Nie bez znaczenia jest też poczucie bezpieczeństwa, jakie daje zachowanie oszczędności - dodaje.

Reklama
Reklama

- U nas na każde 450 milionów przyrostu kredytów hipotecznych, "przy okazji" ponad 50 mln zł trafia w różnego rodzaju instrumenty inwestycyjne, najczęściej jednostki funduszy inwestycyjnych. To zaskakujące, jak ten rynek zaczyna się przenikać z rynkiem kredytów hipotecznych - mówi M. Drzewiecki.

Na razie banki jednak rzadko przekonują do inwestowania oszczędności przeznaczonych na nieruchomości. Kredyty wraz z planami inwestycyjnymi od dłuższego czasu starają się sprzedawać natomiast pośrednicy finansowi, jak Expander czy Open Finance. Expander nie ukrywa, że to głównie zadłużający się na mieszkania dostarczają pieniędzy na inwestycje. Firma nie ujawnia, jakie kwoty wchodzą w grę. Plany na ten rok mówią o pośrednictwie w sprzedaży produktów inwestycyjnych za 200 mln zł przy sprzedaży kredytów hipotecznych o wartości 2 mld zł. W pierwszym półroczu Open Finance pośredniczył w sprzedaży kredytów hipotecznych o wartości 1,3 mld zł, a na inwestycje pozyskał 138 mln zł.

Kredyty oszczędnościowe na zachętę

W przekonywaniu do jednoczesnego zadłużania się i inwestowania pośrednikom finansowym pomagają tzw. kredyty oszczędnościowe. Klient w zamian za zobowiązanie się do inwestowania np. przez 10 lat 200 zł miesięcznie może otrzymać w Expanderze kredyt oprocentowany na 2,7 proc. zamiast 3,1 proc. W przypadku 200 tys. zł kredytu na 20 lat klient płaci ratę 809 zł i oszczędza 35 zł.

W Open Finance klienci mają obecnie do wyboru kredyty oszczędnościowe z trzech banków: Lukasa, Fortisu i DomBanku, skonstruowane specjalnie dla pośrednika. Same banki rzadko sięgają po fuzję produktów kredytowych i oszczędnościowych. Wyjątkiem jest MultiBank i mBank. Ale propozycja dotyczy tylko kredytów złotowych. - Jeśli ktoś pożycza 200 tys. zł, a 20 tys. zł złoży na rachunku bilansującym, naliczamy odsetki od 180 tys. zł - mówi M. Drzewiecki i zapewnia, że bank poszerzy listę produktów, które mogłyby bilansować kredyt.

Jak się dowiedzieliśmy, nad ofertą "kredytu oszczędnościowego" pracuje jeden z pierwszej trójki banków na rynku kredytów mieszkaniowych. Prawdopodobnie wkrótce takich propozycji będzie więcej. W Niemczech czy w Wlk. Brytanii standardem są kredyty hipoteczne, od których tylko odsetki trafiają do banku, a ratę kapitałową otrzymują fundusze inwestycyjne lub firmy ubezpieczeniowe.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama