Akcjonariusze Banku Współpracy Europejskiej zdecydowali wczoraj o podwyższeniu kapitałów spółki poprzez emisję akcji o wartości od 50 do 100 mln zł.
Choć emisja ma charakter otwarty, to jak dowiedział się "Parkiet", uchwalono ją głównie z myślą o nowym inwestorze, który przejąłby kontrolę nad bankiem. Problem w tym, że oficjalnie nie ma chętnego do zainwestowania w nowe akcje BWE (dawałyby mu one grubo ponad połowę wszystkich głosów na walnym zgromadzeniu). Wczorajsze WZA dało zarządowi czas do 22 lutego przyszłego roku na znalezienie zainteresowanego papierami nowej emisji.
BWE, kontrolowany przez należącą do znanego biznesmena Aleksandra Gudzowatego spółkę Bartimpex, to jedna z najmniejszych instytucji finansowych w naszym kraju. W ostatnich latach bank przeżywa spore problemy finansowe - dość powiedzieć, że w ostatnich czterech latach stracił łącznie blisko 100 mln zł. Musiał też obniżyć fundusze własne, by choć częściowo pokryć straty.